Archiwum autorskie - Ewa Wołkanowska
Liczba artykułów: 8

Bądź na bieżąco - RSS
Liczba artykułów: 8
Misie, fot. Łukasz Degórski
Jutro obchodzimy Dzień Pluszowego Misia. Proponuję więc na jakiś czas zapomnieć o szalejącej za oknem świńskiej grypie, o ciągłym podsumowywaniu rządów Donalda Tuska i o tarczy antyrakietowej i zająć się mniej kontrowersyjnym i bardziej pluszowym tematem.
Czytaj całość »
Kategorie: eksponaty, TradycjaDawno dawno temu Wojtek Bellon śpiewał piosenkę:
Poślę dziewczynie torbę pomarańcz:
Niechaj ich wielkie kuliste głowy
W jej drobnych dłoniach radośnie tańczą
Taniec ogniście pomarańczowy.
Piosenka ta przez członków Wolnej Grupy Bukowiny nieformalnie była nazywana „Piosenką o pośle”. Tak oto niewinne pomarańcze zostały wciągnięte w wielki świat polityki.
.
…
Czytaj całość »
Kategorie: muzeumPonoć flamenco i corrida mają wiele wspólnego. Są rozrywką, ale nie cieszą. Są sztuką, ale odbiorcy zadają przede wszystkim cierpienie. Usłyszałam to od Conrado, który zapowiadał dzisiejszy koncert flamenco i jutrzejszy wykład swego ojca o corridzie.
„Przesadza” – pomyślałam — „brzmi poetycko, ale niech ktoś to spróbuje udowodnić”. Dotychczas flamenco kojarzyło mi się z pełnym ognia tańcem, słoneczną Hiszpanią i ogólną (zupełnie niepolską) radością życia. Z falbanami, z wiecznie żywym „Ole!”, z wakacjami sprzed dziesięcioma laty. O walkach byków z kolei ostatnio słyszałam głównie z ust obrońców praw zwierząt. Przeciętny obraz kultury hiszpańskiej przeciętnej Polki. Proszę publicznie o rozgrzeszenie.
Czytaj całość »
Kategorie: muzeum, wydarzeniaPrzez kilka lat wynajmowałam z przyjaciółkami mieszkanie na Mokotowie. Było dosyć duże (w porównaniu z pokojem w akademiku każde wydawałoby się duże), ale i lokatorek było też niemało, raczej jasne, ale też obskurne, mebli miało co niemiara, ale robiłyśmy wszystko, by je choć odrobinę upiększyć, zaklejając plakatami, komiksami czy wycinkami z gazet. Skrzętnie notowałyśmy też swoje „złote myśli” i naklejałyśmy je na szafki kuchenne. W centralnym miejscu wisiało hasło Aliny: „Są takie dni, kiedy nawet kobieta kobiety nie zrozumie…”, które było dla nas synonimem „mam wszystkiego dość”. I pomimo tego, że już dawno ukończyłyśmy studia i wyprowadziłyśmy się ze studenckiego mieszkania, to zdanie wraca do mnie co jakiś czas. I w dalszym ciągu SĄ TAKIE DNI.
Mało tego, są takie tygodnie, kiedy każdy dzień zdaje się być niekończącym się poniedziałkiem. Są też takie czwartki, w które się nie wierzy, że weekend kiedykolwiek nastąpi. Kiedy się marzy tylko o tym, aby „wsiąść do pociągu byle jakiego”, a już jadąc tym pociągiem, wyrzucić przez okno telefon komórkowy do Wisły. Taki właśnie był ubiegły tydzień.
Czytaj całość »
Kategorie: "z życia działu", muzeum
Muzeum zhakowane? Czujemy się zaszczyceni.
W czwartek cieszyliśmy się, że coraz więcej osób odwiedza naszego bloga. W piątek blog przestał działać. Co w takiej chwili robi muzealnik? Dzwoni do innego muzealnika i spanikowany mówi do słuchawki: „blog nie działa”. Ten odpowiada: „o, nie!” Pierwszy muzealnik mówi: „wiesz, o co może chodzić?” Zapada chwila milczenia. Po chwili krótkie, acz wymowne „nie wiem”.
Zaprzyjaźniony programista Paweł rzucił okiem i postawił diagnozę: próba włamania. Innymi słowy, sprawa hakerów. Nieco naiwnie próbowałam się dowiedzieć, po co ktokolwiek miałby się włamywać do naszego bloga, w ogóle jak to możliwe, że ktoś spędza całe godziny tylko po to, by zepsuć czyjąś pracę? Tym razem znowu zapadło milczenie. Po chwili Paweł powiedział: „dla zabawy”. Pośmiejmy się więc razem!
Czytaj całość »
Kategorie: muzeum, wystawyMoja mama często powtarza, że pierwszą rzeczą, na którą zwraca uwagę po wejściu do czyjegoś pokoju, są szafy. A dokładnie to, co ludzie trzymają na nich ( z nadzieją, ze da się to upchnąć tak, że gość tego nie zauważy). Na mojej biurowej szafie w muzeum leży cała sterta kartek – takich, co to szkoda było wyrzucić, bo jeszcze do czegoś mogą się przydać. Takich, które mogłyby tam leżeć jeszcze przez dobrych parę lat i za każdym razem robiąc porządki, przekonywałabym siebie w duchu, że jeszcze „do czegoś mogą się przydać”. Nieśmiertelne kartki! Sięgnęłam po pierwszą. Widniał na niej napis „Bardziej niż tradycję kocham dobry seks”.
Czytaj całość »
Kategorie: muzeum, wydarzeniaOtwarcie wystawy „Wampiry, strzygi i spółka” będzie miało miejsce dziś wieczorem w naszym muzeum. Kim są wampiry? Gdzie możemy spotkać strzygi? O jakiej spółce mowa? Aby usystematyzować swoją wiedzę bądź zaradzić niewiedzy o istotach demonicznych, zapraszamy na pierwsze spotkanie z cyklu „Sposób na wampira: Poradnik Etnograficzny”. Dr Zuzanna Grębecka z Instytutu Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego opowie o tym, jak naukowcy rozpoznają wampiry, kim są one w kulturze tradycyjnej, jaką postać przybierają w literaturze, sztuce i filmie. Podczas spotkania poruszony zostanie kluczowy temat : Wampir czy nie? Czyli jak odróżnić wampira od innych istot demonicznych?

Dr Zuzanna Grębecka
Sposób na wampira: Poradnik Etnograficzny
„Jak rozpoznać wampira?„
7 kwietnia 2009 (wtorek), g. 18.00
kolejne spotkania:
5 maja, g. 18.00 — Jak nie stać się wampirem?
2 czerwca, g. 18.00 — Jak bronić się przed wampirami?
Spotkania będą się rozpoczynały od krótkiego oprowadzania po wystawie „Wampiry, strzygi i spółka”
WSTĘP WOLNY!
Wojciech Krysiński — autor przewodnika „Uroki Bukowiny. Polacy na Bukowinie” — był dzisiaj gościem Kuby Kukli w radiu „Euro”. Wywiad można usłyszeć i zobaczyć w Zobacz, Co Słychać. Na spotkanie z Panem Krysińskim zapraszamy do Państwowego Muzeum Etnograficznego 29 kwietnia („Zagadkowe rumuńskie monastyry”) i 6 maja („Polacy na Bukowinie — Pojana Mikuli, czyli niezwykła wieś”).
Kategorie: my w mediach, wydarzenia