Archiwum autorskie - Katarzyna Lipińska
Liczba artykułów: 4

Bądź na bieżąco - RSS
Liczba artykułów: 4
Za parę dni Święta Bożego Narodzenia. Z tej okazji wypadałoby napisać jakiś tekst świąteczny w duchu, wspomnieć o tradycjach związanych z tymi dniami, ale jak to zrobić, żeby nie popaść w banał?

Drzewo Życia, uniwersalny symbol osi kosmicznej tu na świątyni w Laosie fot. ze strony http://www.flickr.com/, autor k1llYRid0ls
Co roku zwiedzający muzeum etnograficzne mogą uczestniczyć w świątecznym kiermaszu, oglądają bożonarodzeniowe szopki, słuchają koncertów z ludowymi kolędami, a w tygodnikach opiniotwórczych pojawiają się eseje, które analizują doświadczenie świąt we wszystkich możliwych aspektach – od utyskiwania na konsumpcjonizm po szkice teologiczne. Telewizja publiczna emituje programy religijne i dokumentalne w całości poświęcone tematyce świątecznej.
Niełatwo znaleźć zjawisko, które wkrótce nie zostanie upublicznione przez media i przedstawione na wyższym poziomie merytorycznym, niż zezwala na to forma blogowej notatki.
Zaproponuję Wam więc pewną alternatywę dla dyskursu świątecznego, nie odchodząc przy tym zbyt daleko od naszej rodzimej (?) tradycji. Tekst będzie o Polakach, którzy odwołują się w te dni do innych, niekatolickich wymiarów naszej tożsamości.
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, EtnoWarszawa, Tradycja
Czy Wy także od jakiegoś czasu z lekką niecierpliwością wyczekujecie tych paru dni wolnych od pracy ? W katalogach hipermarketów i dodatkach do popularnych tygodników szukacie pakietów świątecznych dla osób, którym nigdy nie wiadomo co kupić?
Mnie święta zaskoczyły już miesiąc temu w supermarkecie, gdy kupowałam Coca — Colę. Na etykiecie pojawił się roześmiany staruszek w długim, przepasanym grubym pasem czerwonym palcie, czapce z pomponikiem ozdobionym liściem wiciokrzewu, z workiem, którego magiczność podkreślają wylatujące z niego kolorowe gwiazdki . Oczywiście takie same cudowności ulatniają się z szyjki butelki gazowanego napoju, które staruszek ściska w drugiej ręce. Od razu stanął mi przed oczami biało-czerwony konwój ciężarówek i towarzysząca temu widokowi piosenka Coraz bliżej święta. Od tego momentu zaczął się adwent odliczany kolejnymi pralinkami z bajkowo ozdobionej bombonierki.
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, TradycjaPaństwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie to nie tylko eleganckie ekspozycje, atrakcyjna kawiarnia, wykłady czy odczyty. Pod tą uporządkowaną powierzchnią kryje się znacznie więcej. Jak już mogliście wyczytać na naszym blogu, w podziemiach tego gmachu mieszczą się magazyny. Wchodząc tam zstępujemy w świat chaosu. Odrzuconych, nie pasujących do żadnej całości elementów, części składowych potencjalnych wystaw. W ogromnych szufladach, na rozłożystych półkach znajdziemy przedmioty z całego świata — naczynia, zabawki, fragmenty strojów, instrumenty muzyczne , broń. Gdy spacerowałam pomiędzy regałami, czułam się nieco zagubiona. Te artefakty nie tworzyły żadnej narracji, były dla mnie obce, odległe, zagadkowe.Kusiło mnie, żeby je choć trochę sobie przybliżyć. Największe emocje wzbudził we mnie bardzo niepokojący eksponat. Coś co nie mieściło się w żadnych, bliskich mi systemach klasyfikacji. Była to ludzka głowa. Głowa — trofeum, maoryskiego … no właśnie kogo? Wodza? Notabla? O tym świadczyłyby eleganckie tatuaże symetrycznie wyrysowane po jego twarzy. Ale gdy zainteresowałam się tą sprawą, okazało się, że odpowiedź na tę zagadkę nie jest wcale tak prosta do ustalenia.
…
Czytaj całość »
Kategorie: muzeum, wystawyZaczęło się. W piątek, 3 kwietnia o godz. 18.00 w gmachu Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie została otwarta wystawa o złowieszczo brzmiącym tytule „Wampiry, strzygi i spółka”, która przyjechała do Warszawy z rumuńskiego Muzeum Wsi Banackiej w Timiszoarze. Jako wolontariusze współpracujący z muzeum postanowiliśmy zdać relację z wernisażu.
Czytaj całość »
Kategorie: "z życia działu", muzeum, wampiry, wydarzenia, wystawy