Bądź na bieżąco - RSS

O polskich Świętach Grudniowych słów kilka

21 grudnia 2009 | Katarzyna Lipińska | 2 Komentarze/y

Za parę dni Święta Bożego Narodzenia. Z tej okazji wypadałoby napisać jakiś tekst świąteczny w duchu, wspomnieć o tradycjach związanych z tymi dniami, ale jak to zrobić, żeby nie popaść w banał?

Drzewo Życia, uniwersalny symbol osi kosmicznej, płodności i witalności, tu na świątyni w Laosie fot. ze strony http://www.flickr.com/photos/40042332@N04/3923627411/, autor k1llYRid0ls

Drzewo Życia, uniwersalny symbol osi kosmicznej tu na świątyni w Laosie fot. ze strony http://www.flickr.com/, autor k1llYRid0ls

Co roku zwiedzający muzeum etnograficzne mogą uczestniczyć w świątecznym kiermaszu, oglądają bożonarodzeniowe szopki, słuchają koncertów z ludowymi kolędami,  a w tygodnikach opiniotwórczych pojawiają się eseje, które analizują doświadczenie świąt we wszystkich możliwych aspektach – od utyskiwania na konsumpcjonizm po szkice teologiczne. Telewizja publiczna emituje programy religijne i dokumentalne  w całości poświęcone tematyce świątecznej.

Niełatwo znaleźć zjawisko,  które wkrótce nie zostanie upublicznione przez media i  przedstawione na wyższym poziomie merytorycznym, niż zezwala na to forma blogowej notatki.
Zaproponuję Wam więc pewną alternatywę dla dyskursu świątecznego, nie odchodząc przy tym zbyt daleko od naszej rodzimej (?) tradycji. Tekst będzie o Polakach, którzy odwołują się w te dni do innych, niekatolickich wymiarów naszej tożsamości.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: Antropologia kultury, EtnoWarszawa, Tradycja
Tagi: ,

Wygraliśmy!

19 grudnia 2009 | Ela Skokowska | 16 Komentarze/y
Zwycięstwo! Flickr CC, fot. Steffe

Zwycięstwo! Flickr CC, fot. Steffe

Pękając z dumy oznajmiam, że nasz blog  zdobył 1 Miejsce w kategorii Instytucje oraz Wyróżnienie Specjalne: Best in Show w konkursie Najlepsze blogi firmowe w Polsce 2009. Tym ostatnim zostaliśmy nagrodzeni, ponieważ otrzymaliśmy największą ilość punktów spośród wszystkich 100 blogów zgłoszonych do konkursu. Zatem uczciwie możemy się pochwalić, że blog ethnomuseum jest najlepszym blogiem firmowym w Polsce.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: EtnoWarszawa, muzeum, wydarzenia
Tagi: , ,

Japonki na ludowo

1 grudnia 2009 | Ela Skokowska | 9 Komentarze/y
Ptaszek-broszka

Ptaszek-broszka. Autorka elma, Pakamera Artystyczna

Kolczyki-kogutki, broszki-babuszki, breloczki-matrioszki, tatarskie futrzane czapy, kwieciste chusty z frędzlami – codziennie w autobusie, tramwaju, na Krakowskim Przedmieściu i Marszałkowskiej. Kubki, magnesy, torebki, kalendarze, zeszyty oraz wszystko inne, na czym tylko da się umieścić wycinankę – w Empiku. Szydełkowy worek na komórkę, filcowa torba na laptopa, pen-drive-pisanka i koszulki z drobiem domowym – w Muzeum.  Gdzie się nie ruszyć – ON. Rzuca się w oczy, budzi zazdrość bądź pogardliwe prychanie, jest obiektem pożądania lub kpin. Etno-dizajn.  .

Przeczytaj Całość »

Kategoria: EtnoWarszawa, muzeum, wystawy
Tagi: , ,

Białe kozaczki i Tinky Winky, czyli muzeum od zewnątrz

8 listopada 2009 | Katarzyna Zań | 2 Komentarze/y
fot. Katarzyna Zań

fot. Katarzyna Zań

Listopad to miesiąc wyjątkowo okrutny dla wszystkich miłośników długich spacerów. Dudniący o parapet deszcz, błoto na ulicach i hulający wiatr skutecznie zniechęcają do dalekich marszrut. Zamiast tego bliższy sercu okazuje się być zestaw: kapcie, fotel i herbata. Proponuję jednak krótki spacer. Bez wychodzenia z domu. Będzie to wirtualna wędrówka z przymrużeniem oka. Trasa: ulica Mazowiecka i Kredytowa. Może pojawić się pytanie: CO można oglądać przechadzając się wzdłuż muzealnych murów? Okazuje się, że bardzo wiele…

Przeczytaj Całość »

Kategoria: EtnoWarszawa, muzeum
Tagi: ,

Bazar na Olimpii – 100% warszawski smaczek Afryki

30 września 2009 | Karolina Marcinkowska | 1 Komentarz
Olimpijskie mydło i powidło; fot. Karolina Marcinkowska

Olimpijskie mydło, powidło i święte obrazki; fot. Karolina Marcinkowska

Mało utrzymało się takich miejsc w Warszawie. Ciężko dziś o autentyczność, spontaniczne spotkania, ludzi z własnym życiem wypisanym na twarzy. W niewielu miejscach (a w Warszawie tym bardziej) zachowała się sztuka targowania się, przekomarzania, wspólnego spędzania czasu. Na bazarze mającym miejsce co niedzielę wokół stadionu Olimpia, wir staroświeckich komplementów to norma. Zachowanie bywalców Olimpii przypomina mi niemalże afrykańskie „stosunki zaczepne”, a różnorodność doznań i bogactwo towarów –  bazary kontynentu bliskiemu mojemu sercu.
Na Olimpii można znaleźć wszystko, spotkać piękne postaci tzw. “Olimpijczyków”, a niedziela bez Olimpii to dla mnie – ale i dla wielu innych “bazaro-uzależnionych”- niedziela stracona. Szczególnie jeśli żywioł afrykańskich targowisk nie jest pod ręką!

OLIMPIA to nazwa stadionu, który w niedzielę przeradza się w huczący bazar tzw. „mydła  i powidła”. Jak nie wiesz, gdzie go szukać w wielkiej Warszawie– znajdź żyrafę (!) zespawaną z rur i złomu, stojącą za stacją benzynową, na rogu ul.Górczewskiej i Al. Prymasa Tysiąclecia i przejdź przez stoiska z ubraniami, owocami, warzywami, skręć w prawo i podążaj w stronę zadrzewionego placyku.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: EtnoWarszawa
Tagi: , , , ,