Golić brodę tępą brzytwą
- niepowodzenia w szkole. To fragment sennika, podobno babilońskiego (cokolwiek to oznacza), który z tajemniczych względów zapadł mi niegdyś w pamięć.
W nocy z soboty na niedzielę 15/16 maja przed tak złym snem i związanym z nim losem schroniło się w Muzeum Etnograficznym prawie 8 tysięcy ludzi. Powszechny lęk wygonił na ulice jeszcze więcej osób – unikały one nieszczęścia zwiedzając różne muzea, galerie, warszawską Giełdę, Sejm, a nawet niektóre centra handlowe. Do powszechnie cenionych rozrywek należało stanie w ogromnej kolejce do niedawno otwartego Muzeum Fryderyka Chopina.
Jednak, jak już wspominałam, nasze Muzeum nie świeciło pustkami. Przechadzając się wśród zwiedzających, uzbrojona w aparat i dyktafon, poczyniłam kilka spostrzeżeń, którymi pragnęłabym się teraz z Wami podzielić.
Kategoria: EtnoWarszawa, Tradycja, Warszawa, muzeum, muzyka, wydarzenia, wystawy
Tagi: inspiracja, muzeum, muzyka, Noc Muzeów, wydarzenia, wystawa, życie warszawy







