﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ethnomuseum.pl Blog &#187; wampiry_LARP</title>
	<atom:link href="http://ethnomuseum.pl/blog/category/wampiry_larp/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ethnomuseum.pl/blog</link>
	<description>Blog Działu Etnografii Polski i Europy Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 06:18:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wampirzyca, strzygi i pijani wieśniacy (ralacja z LARP-u „W zaświatach Muzeum” 18.04.09)</title>
		<link>http://ethnomuseum.pl/blog/2009/04/22/wampirzyca-strzygi-i-pijani-wiesniacy-ralacja-z-larp-u-w-zaswiatach-muzeum-180409/</link>
		<comments>http://ethnomuseum.pl/blog/2009/04/22/wampirzyca-strzygi-i-pijani-wiesniacy-ralacja-z-larp-u-w-zaswiatach-muzeum-180409/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2009 14:01:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wpis Gościnny</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[wampiry]]></category>
		<category><![CDATA[wampiry_LARP]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[LARP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ethnomuseum.pl/blog/?p=552</guid>
		<description><![CDATA[Jakaś siła wygania mnie z grobu W poszukiwaniu dóbr, od których jestem odłączona, Bym nadal kochała utraconego męża Bym piła krew z jego serca. Goethe, Narzeczona z Koryntu (1797) Wiara w to, że zmarli powracają i nękają żywych, ginie w mroku dziejów. Myśl ta przybrała dzięki wyobraźni ludzkiej różne kształty. Powracający z zaświatów rzadko mają dobre intencje. Wampiry opisywane są jako prawdziwe żywe trupy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_553" class="wp-caption alignleft" style="width: 250px"><img class="size-medium wp-image-553" style="margin: 5px 2px;" title="Wampiry, strzygi i&nbsp;spółka... fot. J. Sielski" src="http://ethnomuseum.pl/blog/wp-content/uploads/2009/04/img_3102-300x200.jpg" alt="img_3102" width="240" height="160" /><p class="wp-caption-text">Wampiry, strzygi i spółka… fot. J. Sielski</p></div>
<p><em>Jakaś siła wygania mnie z grobu<br />
W poszukiwaniu dóbr, od których jestem odłączona,<br />
Bym nadal kochała utraconego męża<br />
Bym piła krew z jego serca.</em></p>
<p><em>Goethe, Narzeczona z Koryntu (1797)</em></p>
<p>Wiara w to, że zmarli powracają i nękają żywych, ginie w mroku dziejów. Myśl ta przybrała dzięki wyobraźni ludzkiej różne kształty. Powracający z zaświatów rzadko mają dobre intencje.<br />
Wampiry opisywane są jako prawdziwe żywe trupy atakujące nocą, krwiopijcy bojący się czosnku. Wyobrażenia na temat wampirów opierają się na starych tradycjach i wierzeniach, o których można się było dowiedzieć między innymi 18 kwietnia w Warszawskim Muzeum Etnograficznym.</p>
<p><span id="more-552"></span></p>
<h3>na pozór zwyczajny mostek</h3>
<p>Jadąc ze znajomymi na LARP’a „W z zaświatach muzeum”, miałam mieszane uczucia. Liczyłam jednak na to, że zabawa będzie udana (w końcu głównie dla niej ściągnęłam znajomych z Poznania) i nie zawiodłam się.<br />
Zaczęło się od zwiedzania i opowieści. Poznaliśmy rytuał, jaki odprawiano w czasie pochówku zmarłego. Dowiedzieliśmy się wielu niezbędnych — jak się później okazało — informacji potrzebnych w dalszej rozgrywce. Wszystko zostało nam dokładnie i - co najważniejsze -  ciekawie opowiedziane.</p>
<p><em> </em></p>
<div id="attachment_585" class="wp-caption alignleft" style="width: 250px"><em><em><img class="size-medium wp-image-585" style="margin: 5px 2px;" title="Początek drogi w&nbsp;zaświaty, fot. J. Sielski" src="http://ethnomuseum.pl/blog/wp-content/uploads/2009/04/img_31372-300x200.jpg" alt="Początek drogi w&nbsp;zaświaty, fot. J. Sielski" width="240" height="160" /></em></em><p class="wp-caption-text">Początek drogi w zaświaty, fot. J. Sielski</p></div>
<p><em>Nie wierzyłem stojąc nad brzegiem rzeki,<br />
Która była szeroka i rwista, że przejdę ten most,<br />
Spleciony z cienkiej, kruchej trzciny powiązanej łykiem.<br />
Szedłem lekko jak motyl i ciężko jak słoń,<br />
Szedłem pewnie jak tancerz i chwiejnie jak ślepiec.<br />
Nie wierzyłem, że przejdę ten most, i gdy stoję już na drugim brzegu,<br />
Nie wierzę, że go przeszedłem. </em></p>
<p><em>Staff, Most </em></p>
<p>Niegroźne z pozoru przejście przez mostek przeniosło nas w zaświaty, gdzie spotkaliśmy bardzo miłego Duszka, co nie zmieniło faktu, że strzygi czaiły się na każdym kroku, dyrektor muzeum ześwirował na punkcie starych rumuńskich pieśni, nie wspominając o golemie, który nas naprawdę zaskoczył.</p>
<h3>na szczęście mieliśmy czosnek</h3>
<p>Dekoracje, stroje oraz odgrywanie wszystkich postaci, które spotykaliśmy na swej drodze, wykonane były bardzo dobrze. Chwilami naprawdę zapominało się, że to tylko zabawa, co potęgowało klimat i emocje podczas dalszej wędrówki w nieznane. Wystarczyło powiązać wszystkie zdobyte informacje, pokombinować trochę, zdobyć niezbędne przedmioty i podążać dalej. Może właśnie dlatego wszystko wydawało mi się zbyt proste, co nie zmienia faktu, że kilkakrotnie naprawdę było ciężko (walka w ciemnych korytarzu z czwórką przeciwników, czy też podczas końcowego starcia z wiedźmami). Na szczęście mieliśmy dużo czosnku, który miał bardzo dużą moc odstraszającą.</p>
<p>Plusem niewątpliwie jest fakt, że całość była dobrze przemyślana. Brakowało mi natomiast nutki intrygi. Czegoś niewiadomego, co czai się za rogiem i nie od razu dokładnie poznane  przeszkadza czasami oraz niepokoi podróżników, po czym atakuje w najmniej niespodziewanym momencie. Przydałoby się również trochę więcej muzyki.</p>
<p>Podsumowując: zabawa bardzo udana, a przemyślane i świetnie odegrane „efekty specjalne” uczyniły ją ciekawą i wartą zapamiętania.</p>
<p><em>Małgorzata Wróbel</em></p>
<p><em><strong>Autorka była uczestniczką fabularnej gry na żywo (LARP) „W zaświatach Muzeum”. Od 10 lat interesuje się RPG. Pochodzi z Grodziska Wielkopolskiego, obecnie mieszka i pracuje w Warszawie.</strong><br />
</em></p>
<div id="attachment_589" class="wp-caption alignleft" style="width: 190px"><img class="size-medium wp-image-589" style="margin: 5px 2px;" title="Spotkanie z&nbsp;golemem, fot. J. Sielski" src="http://ethnomuseum.pl/blog/wp-content/uploads/2009/04/img_31533-200x300.jpg" alt="Spotkanie z&nbsp;golemem, fot. J. Sielski" width="180" height="270" /><p class="wp-caption-text">Spotkanie z golemem, fot. J. Sielski</p></div>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/ethnomuseum/tags/wza%C5%9Bwiatachmuzeum/" target="_blank"><br />
</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ethnomuseum.pl/blog/2009/04/22/wampirzyca-strzygi-i-pijani-wiesniacy-ralacja-z-larp-u-w-zaswiatach-muzeum-180409/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

