Beta

Bądź na bieżąco - RSS

Archiwum kategorii „wystawy”

Co robi Etnolog na konferencji?

9 listopada 2011 | | Brak komentarzy

…Przy­szedł przy­słu­chać się poważ­nym refe­ra­tom, ponu­dzić się tro­chę, napić dar­mo­wej kawy, cza­sem zachwy­cić świe­żo­ścią czy­je­goś spoj­rze­nia na rzecz dla niego zupeł­nie oczy­wi­stą. Przy­szedł rów­nież z obo­wiązku. Jeśli chce być etno­lo­giem musi cza­sem poka­zać się w towa­rzy­stwie innych etno­lo­gów. Chciałby też coś powie­dzieć, ale …liczy, że w nie­du­żym stop­niu powie, to co powie­dziane.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, Historia, muzeum, sztuka ludowa, wydarzenia, wystawy
Tagi: , , ,

Res musealiae: Komora konsumpcyjna

25 października 2011 | | Brak komentarzy

Komora to wydzie­lone miej­sce we wnę­trzu tra­dy­cyj­nej wiej­skiej cha­łupy, przy­le­ga­jące do izby lub sieni, wąskie, zaciem­nione i nie­ogrze­wane. Jako rodzaj domo­wego maga­zynu, komora sta­no­wiła spe­cja­li­styczne pomiesz­cze­nie, w któ­rym pano­wały odpo­wied­nie warunki ter­miczne zapew­nia­jące pro­duk­tom żywno­ścio­wym wła­ściwą tem­pe­ra­turę, a z kolei mate­rial­nym uten­sy­liom bezpieczeństwo.

      Komora słu­żyła do skła­da­nia zgro­ma­dzo­nych zapa­sów ziarna i poży­wie­nia. Prze­cho­wy­wano w niej pro­dukty kon­su­mo­wane na bie­żąco oraz zapasy żywno­ści, trzy­mano nie­uży­wane na co dzień, ale cen­niej­sze sprzęty: paradną uprząż, narzę­dzia, oku­cia wozów. W cera­micz­nych garn­kach skry­wano zaosz­czę­dzone pie­nią­dze. Na drą­gach zawie­szano odzież, zapasy przę­dzy, samo­działy. Opie­rane na cegłach lub zawie­szane na dru­tach drew­niane półki, chro­niły prze­cho­wy­wane zapasy żywno­ści oraz bank­noty przed gry­zo­niami. Po jesien­nej zwózce plo­nów z pola stan komory był naj­za­sob­niej­szy. Zimą sys­te­ma­tycz­nie przy­by­wało też zia­ren z młó­co­nego w tym okre­sie zboża. Dostępu do komory chro­niła wsta­wiona w nie­duży otwór okienny kowal­ska krata.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, eksponaty, Muzealia, muzeum, Tradycja, wystawy
Tagi: , , , , , ,

Skrzynia wianna spersonalizowana

7 października 2011 | | Brak komentarzy

Skrzy­nia – to sprzęt schów­kowy, słu­żący do prze­cho­wy­wa­nia odzieży, żywno­ści, doku­men­tów, kosz­tow­no­ści, znany w swej pro­sto­pa­dło­ścien­nej bryle od sta­ro­żyt­no­ści. Z kręgu kul­tury śródziem­no­mor­skiej skrzy­nie prze­szły w inne rejony Europy. Od cza­sów wcze­snego średnio­wie­cza stały się jed­nym z pod­sta­wo­wych mebli w wypo­sa­że­niu wnę­trza warstw wyż­szych i jako takie prze­trwały aż po wiek XVIII. Zaj­mu­jąc ważne miej­sce w prze­strzeni domu otrzy­my­wały nie­zwy­kle bogatą oprawę. Każde epoka sty­lowa odci­snęła na nich swoje piętno. Po skrzy­niach romań­skich pozo­stała ciężka syl­weta i żela­zne oku­cia, wysmu­klone skrzy­nie gotyc­kie zostały wzbo­ga­cone o archi­tek­to­niczne pła­sko­rzeźby, z kolei rene­sans przy­niósł wiele odmian skrzyń i poli­chro­mie, które zmie­niły visage skrzyń do końca ich „kariery”, sta­jąc się też źródłem tak dłu­giego ich trwa­nia. Nie bez zna­cze­nia oka­zał się w XV w. wyna­la­zek piły trac­kiej, który umoż­li­wił ramowe roz­wią­za­nie kon­struk­cyjne, sto­so­wane w skrzy­niar­stwie przez wieki. Kiedy wyparta przez komody i szafy skrzy­nia, prze­stała być ele­men­tem wypo­sa­że­nia wnę­trza warstw wyż­szych, została zaadap­to­wana przez wieś i na dobre kilka wie­ków zago­ściła wśród ludu.

Czy­taj całość »

Kategorie: eksponaty, Historia, Muzealia, muzeum, sztuka ludowa, Tradycja, wystawy
Tagi: , , , , ,

Sukienka w kontekście rewolucji, czyli jak kolor stwarza kontekst

Strój jest komu­ni­ka­tem, kie­dyś  ściśle sko­dy­fi­ko­wa­nym w prze­strzeni życia spo­łecz­nego. Każdy strój zawie­rał pre­cy­zyjne infor­ma­cje o jego wła­ści­cielu, doty­czące wieku, sta­tusu spo­łecz­nego i mająt­ko­wego, przy­na­leż­no­ści gru­po­wej i regio­nal­nej. Dzi­siaj obo­wią­zuje dress code, mun­dur zawo­dowy lub  szkolny, ety­kieta w dyplo­ma­cji lub wpo­jone zasady, jak należy się ubrać do teatru, a czego nie zakła­dać na imie­niny do babci.

Każde muzeum etno­gra­ficzne posiada kolek­cję „regio­nal­nych stro­jów ludo­wych”, które una­ocz­niają panu­jące w kul­tu­rze tra­dy­cyj­nej zasady „mowy stroju”. Ten roz­dział w kul­tu­rze pono­wo­cze­sno­ści jest dzi­siaj zamknięty. W rejo­nach, gdzie silne jest poczu­cie regio­nal­nej toż­sa­mo­ści „ludowy strój” to mani­fe­sta­cja i – jak zawsze – barwna este­tyczna ema­na­cja. Jakie więc stroje prze­ma­wiają do nas dzi­siaj ? Stroje obrzę­dowe, stroje sub­kul­tur młodzieżowych…

Czy­taj całość »

Kategorie: eksponaty, EtnoWarszawa, Muzealia, muzeum, Warszawa, wystawy
Tagi: , , , , , , , ,

Wóz „dizajnerski”, czyli o estetycznych wartościach wiejskiego pojazdu kołowego

19 sierpnia 2011 | | 2 komentarze

W roku 2008 do zbio­rów Pań­stwo­wego Muzeum Etno­gra­ficz­nego w War­sza­wie został zaku­piony WÓZ z kowal­skimi oku­ciami i repre­zen­ta­cyj­nym wasą­giem (PME 57104).

Zaczęło się od oferty prze­ka­za­nej przez Muzeum Etno­gra­ficzne im S. Udzieli w Kra­ko­wie (muzea grzecz­no­ściowo prze­ka­zują sobie oferty, jeśli z nich nie korzy­stają). Prze­ka­zane foto­gra­fie wozu wyda­wały się inte­re­su­jące. Wóz był skła­do­wany w sto­dole. Na foto­gra­fii uwagę zwra­cały kowal­skie oku­cia – ele­ment wozu parad­nego. W zbio­rach PME znaj­do­wały się do tego czasu 2 „zwy­kłe” wozy żeleź­niaki, słu­żące do trans­portu w gospo­dar­stwach wiej­skich, np. prze­wo­że­nia zboża czy siana z pola, wyjazdu na targ czy ogól­nie pod­jeż­dża­nia. W naszych zbio­rach wóz paradny z oku­ciami nie wystę­po­wał. Została pod­jęta decy­zja o jego zaku­pie.

Czy­taj całość »

Kategorie: eksponaty, Muzealia, muzeum, sztuka ludowa, Tradycja, wystawy
Tagi: , , , ,

Aleksander Newski — pokaz filmu

5 sierpnia 2011 | | Brak komentarzy

We czwar­tek 4 sierp­nia o godz. 18.00 odbył się pokaz filmu „Alek­san­der New­ski” w reż. Sier­gieja Eisen­ste­ina. Była to impreza towa­rzy­sząca wysta­wie „Stroje Sło­wian Europy” gosz­czą­cej wła­śnie w naszym Muzeum.

 
„Alek­san­der New­ski” wybit­nego reży­sera Ser­gieja Eisen­ste­ina to dzieło wpi­sane w kla­sykę świa­to­wego kina. Dobo­rowa obsada, nie­sa­mo­wite deko­ra­cje, ogromny roz­mach przy reali­za­cji – to tylko nie­które z atu­tów tego filmu. Fabułę oparto na auten­tycz­nych wyda­rze­niach z XIII wieku. Akcja toczy się w 1242 roku. Roz­po­czyna się w chwili prze­kro­cze­nia wschod­nich gra­nic przez krzy­żow­ców. Miesz­kańcy Nowo­grodu pod wodzą zna­nego z walecz­no­ści księ­cia Alek­san­dra New­skiego dziel­nie sta­wiają opór. Nie­zwy­kła muzyka Pro­ko­fiewa zna­ko­mi­cie uzu­peł­nia dra­ma­tur­gię obrazu. Film przez lata nie był emi­to­wany z uwagi na anty­nie­miec­kie prze­słanki, zdję­cia ukoń­czono bowiem tuż przed pod­pi­sa­niem paktu Rib­ben­trop — Moło­tow. Dzieło powró­ciło trium­fal­nie na ekrany w 1941 roku i do dziś cie­szy się popu­lar­no­ścią na całym świecie.

Załą­czamy kilka zdjęć z projekcji :)

Tele­fo­nem komór­ko­wym foto­gra­fo­wała Marta Czerska :)

Kategorie: muzeum, Warszawa, wydarzenia, wystawy
Tagi: , , , , , , , , ,

Z życia do filmu, z filmu do Muzeum. Historia scenografii „Konopielki”

Kono­pielka” należy do kla­syki pol­skiego kina. Kto nie widział, powi­nien obo­wiąz­kowo obej­rzeć, by mieć wyobra­że­nie o tym, jak zde­rzyć się może dawna wiej­ska tra­dy­cja z przy­byłą z mia­sta „nowo­cze­sno­ścią”. Takie zde­rze­nie kul­tu­rowo tech­no­lo­giczne może mieć miej­sce wszę­dzie. To zda­rzyło się gdzieś na Pod­la­siu… „Kono­pielka” to film z dużą dozą komi­zmu pobu­dza­ją­cego do reflek­sji oraz dawką magicz­nego realizmu.

      A co wspól­nego ma „Kono­pielka” z muzeum etno­gra­ficz­nym ? Wieś – jako zbieżny obszar akcji filmu i przed­miot zain­te­re­so­wań „kla­sycz­nej” etno­gra­fii. Przed­mioty – rekwi­zyty – wiej­skie uten­sy­lia, które gro­ma­dzi muzeum, a które wystę­pują w fil­mie w roli nie­mych akto­rów, dopeł­nia­jąc nar­ra­cję fil­mową.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, eksponaty, muzeum, sztuka ludowa, Tradycja, wystawy
Tagi: , , , , , , , , , , ,

Symbolika kobiecości w kulturze Mapuche

25 lipca 2011 | | 1 komentarz

Zapra­szamy do słuchania :)

Maja Mar­ga­siń­ska „Sym­bo­lika kobie­co­ści w kul­tu­rze Mapu­che”. Czyta Michał Maciejewski

Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, Tradycja, wystawy
Tagi: , , , , , , , ,

Kultrun, bęben Machi

18 lipca 2011 | | Brak komentarzy

Do posłu­cha­nia o bęb­nie kul­trun, nie­odzow­nym atry­bu­cie Machi, sza­mance ludu Mapu­che z Ame­ryki Południowej :)

Kul­trun, bęben Machi. Anna Ryw­czyń­ska. czyta Michał Maciejewski

Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, eksponaty, sztuka ludowa, Tradycja, wystawy
Tagi:

MUZEALNE ZAGADKI: Okno

Mówią, że o świcie tego dnia odle­ciały wszyst­kie okna. Pierw­sze pode­rwały się do lotu okna ple­ba­nii, krą­żąc nad pla­cem zwo­ły­wały na zbiórkę towa­rzyszki. Jedno za dru­gim wyrwały się wszyst­kie i sta­wiły się na wezwa­nie prze­wod­ni­czek, łącząc się w wibru­jące ogo­nia­ste stado. Potem na dany przez nie znak odle­ciały wszyst­kie na zachód. Sunęły nisko bijąc okien­ni­cami w wol­nym ryt­mie sze­ro­kiego i spo­koj­nego lotu, jak dzi­kie gęsi. Wiatr gdy je prze­ni­kał, wydo­by­wał z nich gwizd jak z zie­lo­nych pta­ków. Bar­dzo szybko zbli­żyły się deli­katną linią w locie ku morzu. Domy z pustymi oczo­do­łami ogło­siły kapitulację.”

Anto­nio Tabuc­chi, Piazza d’Italia, Milano1975; Plac Wło­ski, War­szawa 1983

 

Co otwiera muze­alne OKNO ?

Imma­nentna cecha okna to otwie­ra­nie i zamy­ka­nie prze­strzeni oddzie­la­ją­cej sferę domową od obsza­rów znaj­du­ją­cych się poza nią. Okno usta­na­wia gra­nicę tego co wewnątrz od obszaru zewnętrz­nego, swoje od obcego. Okno z wlep­kami, z pobli­skiego gma­chu Aka­de­mii Sztuk Pięk­nych przy Kra­kow­skim Przed­mie­ściu 5 (Wydział Gra­fiki od strony ulicy Trau­gutta) przez lata poza swą pod­sta­wową funk­cją, odgry­wało dodat­kową rolę. Od lat 90.XX w. stało się płasz­czy­zną na któ­rej wlep­ka­rze pozo­sta­wiali na trwałe ślady swo­ich arty­stycz­nych czy para arty­stycz­nych wypo­wie­dzi. Szyby auto­bu­sów i tram­wa­jów przyj­mo­wały wlepki, ale żywot ich bywał ogra­ni­czony, okno budynku zapew­niło im pewną trwa­łość. Z pew­no­ścią nie bez zna­cze­nia był fakt iż okno nale­żało do „przy­bytku sztuki” i nikt wle­pek tu nie usu­wał. W roku 2003 miała miej­sce w gma­chu ASP wymiana sta­rych okien na nowe i wszyst­kie okna – jak każda zużyta i nie­po­trzebna rzecz miały tra­fić tam gdzie ich osta­teczne „prze­zna­cze­nie”, czyli na śmiet­nik. Stało się ina­czej – Okno z wlep­kami tra­fiło do zbio­rów Pań­stwo­wego Muzeum Etno­gra­ficz­nego w roku 2008 i stało się muze­alium o nume­rze inwen­ta­rzo­wym PME 56958.  Udało się dzięki szyb­kiej inter­wen­cji. Zain­ter­we­nio­wał prze­mie­rza­jący codzien­nie ulicę Trau­gutta jeden z wiel­kich tego muzeum — Piotr Szacki. Udało się ura­to­wać tylko jedno okno. Ekipa doko­nu­jąca wymiany była szyb­sza, Muzeum ASP nie wyra­ziło zain­te­re­so­wa­nia tym odcin­kiem swo­jej historii.

Wlepki były przed­mio­tem jed­nej z fascy­na­cji Pio­tra Szac­kiego. Przez lata obser­wo­wał jak się roz­ra­stają, anek­tu­jąc kolejne wolne prze­strze­nie okienne. Wlepki pochło­nęły okna, które nie były już tym samym – zwy­kłymi taflami okien­nymi. Stały się arte­fak­tem, dla antro­po­loga kul­tury inte­re­su­ją­cym.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, Bez kategorii, eksponaty, EtnoWarszawa, muzeum, Warszawa, wystawy
Tagi: , , , , , , , , , ,