Beta

Bądź na bieżąco - RSS

Archiwum kategorii „wystawy”

Jakie są ostatnie słowa hakera przed śmiercią? Log out!

8 września 2009 | | 2 komentarze
haker

Muzeum zha­ko­wane? Czu­jemy się zaszczyceni.

W czwar­tek cie­szy­li­śmy się, że coraz wię­cej osób odwie­dza naszego bloga. W pią­tek blog prze­stał dzia­łać. Co w takiej chwili robi muze­al­nik? Dzwoni do innego muze­al­nika i spa­ni­ko­wany mówi do słu­chawki: „blog nie działa”. Ten odpo­wiada: „o, nie!” Pierw­szy muze­al­nik mówi: „wiesz, o co może cho­dzić?” Zapada chwila mil­cze­nia. Po chwili krót­kie, acz wymowne „nie wiem”.
Zaprzy­jaź­niony pro­gra­mi­sta Paweł rzu­cił okiem i posta­wił dia­gnozę: próba wła­ma­nia. Innymi słowy, sprawa hake­rów.  Nieco naiw­nie pró­bo­wa­łam się dowie­dzieć, po co kto­kol­wiek miałby się wła­my­wać do naszego bloga, w ogóle  jak to moż­liwe, że ktoś spę­dza całe godziny tylko po to, by zepsuć czy­jąś pracę?  Tym razem znowu zapa­dło mil­cze­nie. Po chwili Paweł powie­dział: „dla zabawy”. Pośmiejmy się więc razem!

Czy­taj całość »

Kategorie: muzeum, wystawy
Tagi: , , , ,

Historia pewnej głowy

2 września 2009 | | 2 komentarze
Tędy dotrzemy do muzealnych podziemi, fot. Jacek Sielski

Tędy dotrzemy do muze­al­nych pod­ziemi, fot. Jacek Sielski

Pań­stwowe Muzeum Etno­gra­ficzne w War­sza­wie to nie tylko ele­ganc­kie eks­po­zy­cje, atrak­cyjna kawiar­nia, wykłady czy odczyty. Pod tą upo­rząd­ko­waną   powierzch­nią kryje się znacz­nie wię­cej. Jak już mogli­ście wyczy­tać na naszym blogu, w pod­zie­miach tego  gma­chu miesz­czą się maga­zyny. Wcho­dząc tam zstę­pu­jemy w świat cha­osu. Odrzu­co­nych, nie pasu­ją­cych do żadnej cało­ści ele­men­tów, czę­ści skła­do­wych poten­cjal­nych wystaw. W ogrom­nych szu­fla­dach, na roz­ło­ży­stych pół­kach znaj­dziemy przed­mioty z całego świata — naczy­nia, zabawki, frag­menty stro­jów, instru­menty muzyczne , broń. Gdy spa­ce­ro­wa­łam pomię­dzy rega­łami, czu­łam się nieco zagu­biona. Te arte­fakty nie two­rzyły żadnej nar­ra­cji, były dla mnie obce, odle­głe, zagadkowe.Kusiło mnie, żeby je choć tro­chę sobie przy­bli­żyć. Naj­więk­sze emo­cje wzbu­dził we mnie bar­dzo nie­po­ko­jący eks­po­nat. Coś co nie mie­ściło się w żadnych, bli­skich mi sys­te­mach kla­sy­fi­ka­cji. Była to ludzka głowa. Głowa — tro­feum, maory­skiego … no wła­śnie kogo? Wodza? Nota­bla? O tym świad­czy­łyby ele­ganc­kie tatu­aże syme­trycz­nie wyry­so­wane po jego twa­rzy. Ale gdy zain­te­re­so­wa­łam się tą sprawą, oka­zało się, że odpo­wiedź na tę zagadkę nie jest wcale tak pro­sta do usta­le­nia.

Czy­taj całość »

Kategorie: muzeum, wystawy
Tagi: , , , , , ,

Fragment rozmowy z dr Zuzanną Grębecką po wykładzie „Jak rozpoznać wampira?”

14 kwietnia 2009 | | Brak komentarzy

Mag­da­lena Machała: Czy zwie­rzęta miały szcze­gólny dar widze­nia wam­pi­rów?
Zuzanna Grę­becka: Oczy­wi­ście. Szcze­gól­nie psy i koty, które czę­sto wią­zały się z cza­row­ni­cami i czar­no­księż­ni­kami. Jest też taka moż­li­wość, że w ciało zwie­rzę­cia mogła wstą­pić jakaś poku­tu­jąca dusza grzesz­nika i roz­po­zna­wać byty podobne do sie­bie.

Czy­taj całość »

Kategorie: muzeum, wampiry, wydarzenia, wystawy
Tagi: , ,

Z poradnika etnograficznego: Jak rozpoznać wampira?

8 kwietnia 2009 | | 4 komentarze

We wto­rek 7 kwiet­nia 2009 roz­po­czął się cykl wyda­rzeń towa­rzy­szą­cych wysta­wie „Wam­piry, strzygi i spółka”. Zain­au­gu­ro­wał je wykład dr Zuzanny Grę­bec­kiej z Insty­tutu Kul­tury Pol­skiej, która odwa­żyła się wyja­wić wszyst­kim chęt­nym szcze­góły doty­czące tego, jak roz­po­znać wam­pira. Chęt­nych było sporo. Do muzeum ścią­gnęły „dzi­kie tłumy”, począw­szy od zago­rza­łych fanów tema­tyki, na przy­pad­ko­wych słu­cha­czach koń­cząc. Poni­żej przed­sta­wiamy kilka zano­to­wa­nych pod­czas wykładu infor­ma­cji, spe­cjal­nie dla tych, któ­rzy na wykład nie mogli przybyć.

Najlepszy czas na zadawanie trudnych pytań jest po wykładzie, kiedy zostaje grupa najbardziej zainteresowanych tematem fascynatów. Fot.Magadalena Machała
Naj­lep­szy czas na zada­wa­nie trud­nych pytań jest po wykła­dzie, kiedy zostaje grupa naj­bar­dziej zain­te­re­so­wa­nych tema­tem fascy­na­tów. Fot.Magadalena Machała

Jak roz­po­znać wampira?

W kul­tu­rze ludo­wej wie­rzono, że w wam­pira, zwa­nego też upio­rem, wypio­rem, wąpie­rzem czy strzygą prze­isto­czyć się mogą ludzie, któ­rzy przed śmier­cią nie mieli moż­li­wo­ści pogo­dze­nia się z Bogiem, jak na przy­kład: samo­bójcy, osoby tra­gicz­nie zmarłe oraz nie­ochrz­czone. Należy uwa­żać także na cza­row­ni­ków, osoby posia­da­jące dwa rzędy zębów oraz dzieci rodzące się z zębami. Oznaką tego, że zmarły może prze­isto­czyć się w upiora-strzygę był także fakt, że jego ciało nie roz­kła­dało się po śmierci. Ist­niało przy­pusz­cze­nie, że zwłoki wycho­dzą nocą z grobu i żywią się krwią oko­licz­nych miesz­kań­ców. Według kul­tury tra­dy­cyj­nej upiór-strzyga prze­cha­dza się nocą, czę­sto bywa nie­wi­doczny. Jęczy, ponie­waż nie może pogo­dzić się z tym, że nie należy już do świata żywych. Upiór nie tylko pod­du­sza, czy wysysa krew, ale jed­no­cze­śnie — ponie­waż czę­sto przy­cho­dzi do „swo­ich” — pomaga im na przy­kład w pra­cach gospo­dar­czych: tro­chę krwi wypije, a tro­chę sianka zagrabi.

Czy­taj całość »

Kategorie: muzeum, wampiry, wydarzenia, wystawy
Tagi: , , ,

W muzeum już straszy

Zaczęło się. W pią­tek, 3 kwiet­nia o godz. 18.00 w gma­chu Pań­stwo­wego Muzeum Etno­gra­ficz­nego w War­sza­wie została otwarta wystawa o zło­wiesz­czo brzmią­cym tytule „Wam­piry, strzygi i spółka”, która przy­je­chała do War­szawy z rumuń­skiego Muzeum Wsi Banac­kiej w Timi­szo­arze. Jako wolon­ta­riu­sze współ­pra­cu­jący z muzeum posta­no­wi­li­śmy zdać rela­cję z wernisażu.

Prof. Otilia Hedesan z Uniwersytetu Zachodniego w Timiszoarze; fot.Jacek Sielski

Prof. Oti­lia Hede­san (w środku) opo­wiada zebra­nym o strzy­gach; fot.Jacek Sielski

Czy­taj całość »

Kategorie: "z życia działu", muzeum, wampiry, wydarzenia, wystawy
Tagi: , , , ,

a jednak egzotyka…

3 kwietnia 2009 | | 1 komentarz

 Muzeum Pisanki w Kołomyi, fot. J. Bartuszek, 2002 r., ze zbiorów prywatnych autorki

Muzeum Pisanki w Koło­myi, fot. J. Bar­tu­szek, 2002 r., ze zbio­rów pry­wat­nych autorki

Fun­da­cja Pałac w Kor­cze­wie (Kor­czew n/Bugiem, woj. mazo­wiec­kie) zwró­ciła się do Muzeum z prośbą o zor­ga­ni­zo­wa­nie wystawy edu­ka­cyj­nej. Idąc jed­nym z moich ulu­bio­nych tro­pów poka­zy­wa­nia ładnych etno­gra­ficz­nych oczy­wi­sto­ści, pomy­śla­łam o pre­zen­ta­cji Huculszczyzny.

Huculsz­czy­zna…

Zain­te­re­so­wa­nie Huculsz­czy­zną ma wiele odsłon. Jako piękna kra­ina na poło­ni­nach, budzi ona wspo­mnie­nia szcze­gól­nie wśród tych, któ­rzy wywo­dzą się z Kre­sów oraz tych, któ­rzy jeź­dzili tam na let­ni­ska i do zdro­jo­wisk. Antro­po­lo­dzy nato­miast na przy­kła­dzie Huculsz­czy­zny mogą badać i opi­sy­wać zja­wi­sko fascy­na­cji ludo­wo­ścią i mity­za­cję ludu. Wyroby hucul­skiego ręko­dzieła przy­ku­wają uwagę: kolo­rowe, o mister­nej orna­men­tyce, cie­ka­wych moty­wach. Z kolei fascy­na­cja wielu arty­stów prze­ło­żyła się na liczne dzieła o tema­tyce hucul­skiej (gra­fika, malar­stwo, lite­ra­tura), przy­kła­dem może być cho­ciażby przy­po­mniana ostat­nio przez Muzeum Naro­dowe Zofia Stry­jeń­ska, która w swo­jej twór­czo­ści rów­nież inspi­ro­wała się sty­lem huculskim.

Czy­taj całość »

Kategorie: "z życia działu", muzeum, wystawy
Tagi: , ,

Wampiry, strzygi i spółka nachchodzą!

23 marca 2009 | | 2 komentarze

Życie i śmierć to prze­ciw­stawne stany, a obce sobie światy żywych i zmar­łych nie powinny się prze­ni­kać. Co jed­nak dzieje się w przy­padku, gdy śmierć nastę­puje „nie­wła­ści­wie” lub kiedy żywi zanie­dbują swoje obo­wiązki wzglę­dem zmar­łych pod­czas pogrzebu? Zgod­nie z rumuń­skimi wie­rze­niami, zmarli ci nie zaznają spo­koju w zaświa­tach, ale wra­cają pod posta­cią upio­rów – strzyg i wam­pi­rów – by nawie­dzać swoje rodzinne strony, kar­mić się żywymi. O ludo­wych meto­dach zapo­bie­ga­nia i prze­ciw­dzia­ła­nia powro­tom zmar­łych z zaświa­tów opo­wiada wystawa „Wam­piry, strzygi i spółka” pre­zen­to­wana przez Muzeum Wsi Banac­kiej w Timiszoarze.

Sce­na­riusz wystawy oparty został na książce pro­fe­sor Oty­lii Hede­şan, która opi­suje XVIII wieczne rumuń­skie ludowe rytu­ały i prak­tyki zwią­zane z wiarą w moż­li­wość powrotu zmar­łych zza grobu. Eks­po­zy­cja zbu­do­wana została wokół wybra­nych rela­cji podróż­ni­ków i bada­czy, któ­rzy byli świad­kami prak­tyk anty-wampirycznych w Rumu­nii „wieku wam­pi­rów”. Za pomocą daw­nych opi­sów, eks­po­na­tów, foto­gra­fii, insce­ni­za­cji i pro­jek­cji zare­je­stro­wa­nych współ­cze­śnie fil­mów, wystawa zapo­znaje z nie­sa­mo­wi­tym świa­tem ludo­wej magii, w któ­rej pozor­nie zwy­kłe przed­mioty nabie­rają mocy zamy­ka­nia drogi przed złem.

Kie­ra­tówka” — prze­strzeń spo­tkań z wampirami

Wam­piry, strzygi i spółka” to pierw­sza od lat wystawa, która otwarta zosta­nie na tak zwa­nej „Sali kie­ra­to­wej”. Sala zawdzię­cza swoja nazwę kie­ra­towi, który został tam zamon­to­wany w latach 70-tych ze względu na duże roz­miary pomiesz­cze­nia. Po zde­mon­to­wa­niu insta­la­cji, wnę­trze zaczęło peł­nić funk­cje maga­zynu. Obec­nie, odre­stau­ro­wana sala sta­no­wić będzie ogniwo w ciągu eks­po­zy­cyj­nym Muzeum. Na potrzeby wystawy, „Kie­ra­tówka” podzie­lona została na część wysta­wien­ni­czą i „Prze­strzeń spo­tkań z wam­pi­rami”, w któ­rej odby­wać się będą wyda­rze­nia towa­rzy­szące wysta­wie. Pro­jekt pla­styczny obu pomiesz­czeń stwo­rzył Prze­my­sław Klonowski.

Przygotowujemy "kieratówkę" do wystawy. fot.Edward Koprowski

Przy­go­to­wu­jemy „kie­ra­tówkę” do wystawy. fot.Edward Koprowski

Julia Wło­dar­czyk

Kategorie: "z życia działu", muzeum, wampiry, wydarzenia, wystawy
Tagi: , ,