Czeskie przesądy o przewidywaniu śmierci z Náchodska
Przesądy są częścią życia ludzkiego od niepamięci i tworzą część każdej kultury. Naturalnie istnieją różnego rodzaju prace naukowe na temat przesądów. Możemy znaleźć opracowania typu bardziej filozoficznego, czy psychologicznego lub antropologicznego itd. Celem tego krótkiego przekazu nie jest naukowe poznanie tego, czym jest przesąd. Tego rodzaju sposoby poznania zostawię raczej naukowcom różnych dziedzin. Chodzi tu raczej o prosty przekaz, żeby przybliżyć poprzez niego Czechy w trochę inny sposób niż poprzez popkulturę.
Dla człowieka kochającego etnologię, pogląd na różne stereotypy, przesądy, opowiastki jest raczej otwarty i niemal bezkrytyczny, bowiem takie formy przekazu należą do pewnego naturalnego psychologicznego schematu, poprzez który możemy bardziej przybliżyć się do konkretnej wybranej kultury. Na pewno przesąd ma tak samo ważny przekaz jak opowieść, bajka, legenda, kawał, wiersz, piosenka czy inne ciekawe żywe formy ludowe…
Przedstawione tu przesądy pochodzą z regionu czeskiego, który nazywa się Náchodsko*, który leży koło Jičína (miasto słynnego Rumcajsa) na północy Czech. …
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, Czechy, przesądy, TradycjaTagi: Antropologia kultury, badania terenowe, pamięć, przesądy, śmierć, Tradycja
Malowanie na ścianie, czyli mural to przecież sztuka.
Zacznijmy od krótkiego wyjaśnienia, czym jest tytułowy mural. W dużym skrócie można go zdefiniować jako wielkoformatową grafikę wykonywaną na ścianach budynków (hiszp. pintura mural oznaczało właśnie malowidło na ścianie). Termin ten jest w Polsce nieodłącznie kojarzony z Diego Riverą, który niewątpliwie miał ogromny wpływ na spopularyzowanie tego typu sztuki na świecie. W latach 20-tych i 30-tych muralizm przeżywał w Meksyku swój rozkwit stając się nośnikiem treści politycznych i społecznych. Poza Riverą rozgłos zdobyli muraliści José Orozco i David Siqueiros.
W naszym kraju mural dopiero niedawno awansował do roli sztuki, która niekoniecznie musi być reklamą (patrz: Pewex w Gdańsku czy Polisa S.A. w Warszawie) ani przedstawieniem martyrologii polskiego narodu. Zabawa przekazem i jego formą coraz częściej pojawia się na naszych ulicach: chociażby kolorowa ‘patelnia’ przy metrze Centrum czy eksperymentująca Skłodowska-Curie przy ulicy Lipowej 3. …
Czytaj całość »
Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, badania terenowe, życie miastaTagi: antropologia miasta, badania terenowe, inspiracja, miasto, murale
‘Kręć się, kręć kamero…’ – parę dni z życia etnografa-filmowca.
W naszym muzeum przekazywaniu innym kaganka oświaty i inspiracji twórczych, towarzyszy też nieustanne zdobywanie nowych umiejętności i wiedzy przez nas samych – pracowników PME. Kurs filmowania to jedna z rzeczy, o których wcześniej nie brałam nawet pod uwagę: w środowisku znajomych, w rodzinie od zdjęć i kamer byli zawsze ci ‘inni’. Zastygnięci nad aukcjami obiektywów, operujący tajemniczym żargonem pełnym ‘szwenków’, ‘kadrów’ i ‘akcja! Robimy panoramę!’. Rzuceni niejako na głęboką wodę, już zimą próbowaliśmy naszych sił w terenie z kamerą, po wstępach teoretycznych kolegi-specjalisty. Potem były dalsze wykłady, etiudy kręcone w muzeum i w jego okolicy, teraz zaś nadszedł czas nauki montażu, a przede wszystkim autorski czas własnych scenariuszy i… zrealizowania pierwszego Prawdziwego Etnograficznego Filmu Dokumentalnego. Trudne to zadanie – sam scenariusz ciągle nieco płynny, ‘aktorzy’ umawiają się i nie przychodzą… Trudne to zadanie także poprzez mus konfrontacji z ludzkimi (różnymi) reakcjami na kamerę, z trudem przekazywania własnej wizji zmieniającym się operatorom, trudnościami logistycznymi, pogodowymi, technicznymi (ach, mieć szyny i podnośnik oraz asystenta planu z lodóweczką na kółkach;) ). Trudne, ale i fascynujące, obfitujące w zaskoczenia, niespodzianki, których nie oczekiwało się np. , mieszkając całe życie w tym mieście (radość z kręcenia z balkonu Hotelu Bristol jest tego przykładem). Moja idea nakręcenia muzyków z warszawskiej ulicy jest już w fazie końcowej, poniżej garść zdjęć z kolejnych dni filmowania.
Autorzy zdjęć: K. Sielicka, J. Daszkiewicz, A. Gołębiewska, M. Raniszewski
Kategorie: fotoblogTagi: badania terenowe, film, kino, Warszawa, życie warszawy
Pasterstwo w wymiarze muzealnym
„Góral jest głównie pasterzem. To jest główne utrzymanie jego życia, główny wdzięk jego życia; to jego praca najgłówniejsza, to dla niego najmilsze i najwdzięczniejsze pole pracy.”
Seweryn Goszczyński, Dziennik podróży do Tatrów,[w :] Dzieła zbiorowe Seweryna Goszczyńskiego, t IV, Lwów 1910, s. 258-259 …
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, eksponaty, sztuka ludowa, Tradycja, WycieczkiTagi: Antropologia kultury, badania terenowe, eksponaty, muzeum, rytuał, tożsamość, Tradycja, wieś, zbiory
Indyjska miłość w polskich plenerach
Zacznijmy od tego, iż trudno było napisać ten tekst; no bo jak zmieścić na jednej stronie cztery dni, w trakcie których tyle się działo? Jak napisać jednocześnie o Bollywood tym mniej i tym bardziej tradycyjnym, o kuchni indyjskiej, współpracy między dwiema ekipami z różnych krajów, a przy okazji wspomnieć o dorobku artystycznym Indusów, którzy w środku deszczowego lata wylądowali w Zakopanem? Trzeba więc iść tropem masala movies: mieszanki wszystkich stylów i gatunków filmowych, dwugodzinnej ferii emocji z kilkoma piosenkami w środku. …
Czytaj całość »
Kategorie: Bollywood, Film, Wycieczki, wydarzeniaTagi: badania terenowe, Etnokino, film, inspiracja, kino, muzyka, wydarzenia
Bollywood w Zakopanem
Kręcenie filmu bollywoodzkiego w Zakopanem podglądali dla nas: Magda Guziejko, Mariusz Raniszewski i Andrzej Gąsienica — Daniel.
Tagi: badania terenowe, film, kino, muzyka
Miejsca święte, miejsca przeklęte
Dawne czasy ukształtowały typ umysłowości prostego człowieka przepojonego wiarą w istnienie nadzmysłowych sił i magicznych miejsc, które mogą człowiekowi szkodzić; ale na które można wpływać poprzez odpowiednie praktyki magiczne. Tę wiarę umocnił Kościół afirmując je, a niejednokrotnie stosując różnego typu egzorcyzmy mające na celu wypędzić szatana z opętanego…
Niestety, cały bogaty świat fantastycznych istot i zjawisk, jakie w świadomościach mieszkańców zamieszkiwały pola, lasy i bagna– odchodzi powoli w przeszłość. Nie jest to korzystne dla kultury wsi polskie, gdyż wieś pozbawiona swojego świata przeszłości– traci tożsamość kulturową! I staje się obca nawet dla jej mieszkańców…
Współczesność zdewaluowała pojęcie świętości. Dziś już nie ma świętych miejsc.
W kościołach odbywają się pokazy mody (Francja), czy zabawy taneczne (Niemcy). Nawet w katolickiej Irlandii budynki kościelne ulegają publicznej profanacji– w centrum Dublina można smacznie zjeść i wypić kolorowe alkohole w restauracji, która powstała we wnętrzach starego kościoła. Znajoma Hiszpanka mieszka w kościele, który przerobiono na apartamenty (!). Podobno ma nieziemskie witraże w łazience…
Świątynią dla współczesnego człowieka stają się centra handlowe, puby, czy boiska sportowe, gdzie pielgrzymki odbywają się 24/7 (-modny ostatnio znak marketingowy: całą dobę- w każdym dniu tygodnia)…
Są jednak nieliczne jednostki w szeregach McŚwiata, które przechowują wspomnienia pokoleń, tradycję przekazywaną z dziada pradziada. Tradycję, której należy się uszanowanie. …
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, TradycjaTagi: Antropologia kultury, badania terenowe, legendy, pamięć, rytuał, Tradycja, wieś
Etno-notatki z podmiejskiej chatki. Przyroda pod miastem
Kasztany. Na początku trudno przestawić się na to, że zamiast miejskiej walki podjazdowej o »ostatniego-dostępnego-osiedlowego-kasztanowca«, ma się aż nadmiar brązowych kulek, które przez całą jesień wypełniają biurka i kieszenie dzieci, spadają pod nogi, toczą się pod koła, maszerują armią kasztanowych ludzików. To samo jest z trawą i śniegiem: w obfitej swej zieloności lub bieli obezwładniają podjazdy, ulice, chodniki, pobocza i ogrody stroniące od kosiarki. To samo z jarzębiną, akacją, biedronkami i ślimakami – są, rosną, łażą: można do znudzenia wróżyć czy kocha czy nie chce, wysyłać po chleb do nieba, ględzić o serze na pierogi i hurtowo wyrabiać korale. Nie zabraknie, nie trzeba szukać.
Wiewiórki. Tutejsze to nie rozkapryszone podlizuchy z Parku Łazienkowskiego czy Skaryszewskiego. O nie. Podmiejskie wiewiórki owszem – przeskoczą wdzięcznie z drzewa na drzewo i czasem spotka się je na ścieżce, gdy z dystansu obserwują przechodnia, jednak nie będą łasić się do nóg i niemal na dwóch łapkach prosić o orzeszki. Podmiejskie rudzielce bez pytania same objedzą z owoców twojego orzecha włoskiego czy leszczynę, zabiorą też szyszki, nie będą pozować do zdjęć i bezczelnie zajmą miejscówkę w dziupli na twojej posesji. Zresztą tuż nad sąsiadem – jeżem i dozorcą – kretem. Cwaniaczki — szpaki objedzą drzewka wiśniowe, a co jakiś czas przed drzwiami napotkasz ptaszka, który zakończył swoj żywot pod łapą sąsiedzkiego kota. …
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, Etno-notatki z podmiejskiej chatkiTagi: Antropologia kultury, badania terenowe, tożsamość, Tradycja, wieś
Etno — projekt. Ogłoszenie.
Stowarzyszenie Pracownia Etnograficzna rozpoczyna rekrutację uczestników do nowego projektu pn. „Etno-projekt. Polsko-białoruskie inspiracje etniczne w designie młodych.” TOUR 2011
Poszukujemy:
studentów i absolwentów grafiki i wzornictwa, projektowania ubioru oraz architektury z Polski i Białorusi, którzy ukończyli drugi rok studiów i nie mają więcej niż 30 lat.
Proponujemy:
udział w projekcie, którego celem jest praca nad etnodesignem w teorii i praktyce, wymiana doświadczeń w grupie młodych artystów oraz inspiracja. Projekt odbywa się w Polsce i na Białorusi.
W ramach działań odbędą się warsztaty, wykłady, wycieczki, wizyty studyjne, praca projektowa indywidualna i zespołowa oraz integracja.
Efektem dwutygodniowego wyjazdu (Warszawa, Łowicz, Kraków, Mińsk) będzie wystawa prac uczestników składająca się z projektów graficznych inspirowanych tradycyjnym wzornictwem, rzemiosłem i sztuką ludową Polski i Białorusi pokazywana w Mińsku, Warszawie i Krakowie. …
Czytaj całość »
Kategorie: Bez kategorii, WycieczkiTagi: badania terenowe, edukacja, inspiracja, moda, Tradycja, wydarzenia
MUZEALNE ZAGADKI: Sześć tajemnic deseczki
Deseczka płaskorzeźbiona – znak bartny
Twarde drewno liściaste (grusza ?)
PME 42170
Wymiary: dł. 26 cm, szer. 16 cm
Pierwsza tajemnica – kształt
Wyjątkowym w skali nie tylko Polski, ale i Europy zabytkiem, jest tabliczka płaskorzeźbiona, datowana na rok 1773, przypuszczalnie jedyny taki zabytek w Polsce.
Formą przypomina dzisiejszą zwykłą deskę do krojenia. Nie znamy analogii tego rodzaju obiektu ze względu na brak rysunków i opisów w literaturze oraz brak przedmiotu w zbiorach muzealnych.
Druga tajemnica – przeznaczenie
Przypuszczalnie – tabliczka z symbolami miejscowego stowarzyszenia służyła jako znak bartny służący poprzez obesłanie do zawiadomienia członków bractwa bartniczego o zebraniu lub sądzie. Ten fakt znany jest z literatury przedmiotu. Bartnicy na danym terenie tworzyli bractwa odwołujące się do prawa zwyczajowego. Zatwierdzane były przez władzę państwową. Bartnicy spotykali się, by rozstrzygać o ważnych sprawach; zatwierdzano transakcji handlowe pomiędzy bartnikami, kwestie opieki nad rodzinami zmarłych członków, oraz wydawano surowe wyroki przeciwko tym, którzy dopuścili się grabieży barci. …
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, eksponaty, Historia, muzeum, sztuka ludowaTagi: Antropologia kultury, badania terenowe, eksponaty, muzeum, Tradycja, zbiory







































































































