Beta

Bądź na bieżąco - RSS

Archiwum tagu „badania terenowe”

Czeskie przesądy o przewidywaniu śmierci z Náchodska

29 września 2011 | | 1 komentarz

Prze­sądy są czę­ścią życia ludz­kiego od nie­pa­mięci i two­rzą część każ­dej kul­tury. Natu­ral­nie ist­nieją róż­nego rodzaju prace naukowe na temat prze­są­dów. Możemy zna­leźć opra­co­wa­nia typu bar­dziej filo­zo­ficz­nego, czy psy­cho­lo­gicz­nego lub antro­po­lo­gicz­nego itd. Celem tego krót­kiego prze­kazu nie jest naukowe pozna­nie tego, czym jest prze­sąd. Tego rodzaju spo­soby pozna­nia zosta­wię raczej naukow­com róż­nych dzie­dzin. Cho­dzi tu raczej o pro­sty prze­kaz, żeby przy­bli­żyć poprzez niego Cze­chy w tro­chę inny spo­sób niż poprzez popkulturę.

Dla czło­wieka kocha­ją­cego etno­lo­gię, pogląd na różne ste­reo­typy, prze­sądy, opo­wiastki jest raczej otwarty i nie­mal bez­kry­tyczny, bowiem takie formy prze­kazu należą do pew­nego natu­ral­nego psy­cho­lo­gicz­nego sche­matu, poprzez który możemy bar­dziej przy­bli­żyć się do kon­kret­nej wybra­nej kul­tury. Na pewno prze­sąd ma tak samo ważny prze­kaz jak opo­wieść, bajka, legenda, kawał, wiersz, pio­senka czy inne cie­kawe żywe formy ludowe…

Przed­sta­wione tu prze­sądy pocho­dzą z regionu cze­skiego, który nazywa się Náchod­sko*, który leży koło Jičína (mia­sto słyn­nego Rum­cajsa) na pół­nocy Czech.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, Czechy, przesądy, Tradycja
Tagi: , , , , ,

Malowanie na ścianie, czyli mural to przecież sztuka.

14 września 2011 | | 1 komentarz

Zacznijmy od krót­kiego wyja­śnie­nia, czym jest tytu­łowy mural. W dużym skró­cie można go zde­fi­nio­wać jako wiel­ko­for­ma­tową gra­fikę wyko­ny­waną na ścia­nach budyn­ków (hiszp. pin­tura mural ozna­czało wła­śnie malo­wi­dło na ścia­nie). Ter­min ten jest w Pol­sce nie­od­łącz­nie koja­rzony z Diego Riverą, który nie­wąt­pli­wie miał ogromny wpływ na spo­pu­la­ry­zo­wa­nie tego typu sztuki na świe­cie. W latach 20-tych i 30-tych mura­lizm prze­ży­wał w Mek­syku swój roz­kwit sta­jąc się nośni­kiem tre­ści poli­tycz­nych i spo­łecz­nych. Poza Riverą roz­głos zdo­byli mura­li­ści José Orozco i David Siqueiros.

W naszym kraju mural dopiero nie­dawno awan­so­wał do roli sztuki, która nie­ko­niecz­nie musi być reklamą (patrz: Pewex w Gdań­sku czy Polisa S.A. w War­sza­wie) ani przed­sta­wie­niem mar­ty­ro­lo­gii pol­skiego narodu. Zabawa prze­ka­zem i jego formą coraz czę­ściej poja­wia się na naszych uli­cach: cho­ciażby kolo­rowa ‘patel­nia’ przy metrze Cen­trum czy eks­pe­ry­men­tu­jąca Skłodowska-Curie przy ulicy Lipo­wej 3.

Czy­taj całość »

Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, badania terenowe, życie miasta
Tagi: , , , ,

‘Kręć się, kręć kamero…’ – parę dni z życia etnografa-filmowca.

6 września 2011 | | Brak komentarzy

W naszym muzeum prze­ka­zy­wa­niu innym kaganka oświaty i inspi­ra­cji twór­czych, towa­rzy­szy też nie­ustanne zdo­by­wa­nie nowych umie­jęt­no­ści i wie­dzy przez nas samych – pra­cow­ni­ków PME. Kurs fil­mo­wa­nia to jedna z rze­czy, o któ­rych wcze­śniej nie bra­łam nawet pod uwagę: w środo­wi­sku zna­jo­mych, w rodzi­nie od zdjęć i kamer byli zawsze ci ‘inni’. Zasty­gnięci nad aukcjami obiek­ty­wów, ope­ru­jący tajem­ni­czym żargo­nem peł­nym ‘szwen­ków’, ‘kadrów’ i  ‘akcja! Robimy pano­ramę!’. Rzu­ceni nie­jako na głę­boką wodę, już zimą pró­bo­wa­li­śmy naszych sił w tere­nie z kamerą, po wstę­pach teo­re­tycz­nych kolegi-specjalisty. Potem były dal­sze wykłady, etiudy krę­cone w muzeum i w jego oko­licy, teraz zaś nad­szedł czas nauki mon­tażu, a przede wszyst­kim autor­ski czas wła­snych sce­na­riu­szy i… zre­ali­zo­wa­nia pierw­szego Praw­dzi­wego Etno­gra­ficz­nego Filmu Doku­men­tal­nego. Trudne to zada­nie – sam sce­na­riusz cią­gle  nieco płynny, ‘akto­rzy’ uma­wiają się i nie przy­cho­dzą… Trudne to zada­nie także poprzez mus kon­fron­ta­cji z ludz­kimi (róż­nymi) reak­cjami na kamerę, z  tru­dem prze­ka­zy­wa­nia wła­snej wizji zmie­nia­ją­cym się ope­ra­to­rom,  trud­no­ściami logi­stycz­nymi, pogo­do­wymi, tech­nicz­nymi (ach, mieć szyny i pod­no­śnik oraz asy­stenta planu z lodó­weczką na kół­kach;) ).  Trudne, ale i fascy­nu­jące, obfi­tu­jące w zasko­cze­nia, nie­spo­dzianki, któ­rych nie ocze­ki­wało się np. , miesz­ka­jąc całe życie w tym mie­ście (radość z krę­ce­nia z bal­konu Hotelu Bri­stol jest tego przy­kła­dem). Moja idea nakrę­ce­nia muzy­ków z war­szaw­skiej ulicy jest już  w fazie koń­co­wej, poni­żej garść zdjęć z kolej­nych dni filmowania.

Auto­rzy zdjęć: K. Sie­licka, J. Dasz­kie­wicz, A. Gołę­biew­ska, M. Raniszewski

Kategorie: fotoblog
Tagi: , , , ,

Pasterstwo w wymiarze muzealnym

 

Góral jest głów­nie paste­rzem. To jest główne utrzy­ma­nie jego życia, główny wdzięk jego życia; to jego praca naj­głów­niej­sza, to dla niego naj­mil­sze i naj­wdzięcz­niej­sze pole pracy.”

Sewe­ryn Gosz­czyń­ski, Dzien­nik podróży do Tatrów,[w :] Dzieła zbio­rowe  Sewe­ryna Gosz­czyń­skiego, t IV, Lwów 1910, s. 258-259    

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, eksponaty, sztuka ludowa, Tradycja, Wycieczki
Tagi: , , , , , , , ,

Indyjska miłość w polskich plenerach

22 sierpnia 2011 | | Brak komentarzy

Zacznijmy od tego, iż trudno było napi­sać ten tekst; no bo jak zmie­ścić na jed­nej stro­nie cztery dni, w trak­cie któ­rych tyle się działo? Jak napi­sać jed­no­cze­śnie o Bol­ly­wood tym mniej i tym bar­dziej tra­dy­cyj­nym, o kuchni indyj­skiej, współ­pracy mię­dzy dwiema eki­pami z róż­nych kra­jów, a przy oka­zji wspo­mnieć o dorobku arty­stycz­nym Indu­sów, któ­rzy w środku desz­czo­wego lata wylą­do­wali w Zako­pa­nem? Trzeba więc iść tro­pem masala movies: mie­szanki wszyst­kich sty­lów i gatun­ków fil­mo­wych, dwu­go­dzin­nej ferii emo­cji z kil­koma pio­sen­kami w środku.

Czy­taj całość »

Kategorie: Bollywood, Film, Wycieczki, wydarzenia
Tagi: , , , , , ,

Bollywood w Zakopanem

8 sierpnia 2011 | | Brak komentarzy

Krę­ce­nie filmu bol­ly­wo­odz­kiego w Zako­pa­nem pod­glą­dali dla nas: Magda Guziejko, Mariusz Rani­szew­ski i Andrzej Gąsie­nica — Daniel.

 

Kategorie: fotoblog
Tagi: , , ,

Miejsca święte, miejsca przeklęte

8 sierpnia 2011 | | Brak komentarzy

Dawne czasy ukształ­to­wały typ umy­sło­wo­ści pro­stego czło­wieka prze­po­jo­nego wiarą w ist­nie­nie nad­zmy­sło­wych sił i magicz­nych miejsc, które mogą czło­wie­kowi szko­dzić; ale na które można wpły­wać poprzez odpo­wied­nie prak­tyki magiczne. Tę wiarę umoc­nił Kościół afir­mu­jąc je, a nie­jed­no­krot­nie sto­su­jąc róż­nego typu egzor­cy­zmy mające na celu wypę­dzić sza­tana z opę­ta­nego…
Nie­stety, cały bogaty świat fan­ta­stycz­nych istot i zja­wisk, jakie w świa­do­mo­ściach miesz­kań­ców zamiesz­ki­wały pola, lasy i bagna– odcho­dzi powoli w prze­szłość. Nie jest to korzystne dla kul­tury wsi pol­skie, gdyż wieś pozba­wiona swo­jego świata prze­szło­ści– traci toż­sa­mość kul­tu­rową! I staje się obca nawet dla jej miesz­kań­ców…
Współ­cze­sność zde­wa­lu­owała  poję­cie świę­to­ści. Dziś już nie ma świę­tych miejsc.
W kościo­łach odby­wają się pokazy mody (Fran­cja), czy zabawy taneczne (Niemcy). Nawet w kato­lic­kiej Irlan­dii budynki kościelne ule­gają publicz­nej pro­fa­na­cji– w cen­trum Dublina można smacz­nie zjeść i wypić kolo­rowe alko­hole w restau­ra­cji, która powstała we wnę­trzach sta­rego kościoła. Zna­joma Hisz­panka mieszka w kościele, który prze­ro­biono na apar­ta­menty (!). Podobno ma nie­ziem­skie witraże w łazience…
Świą­ty­nią dla współ­cze­snego czło­wieka stają się cen­tra han­dlowe, puby, czy boiska spor­towe, gdzie piel­grzymki odby­wają się 24/7 (-modny ostat­nio znak mar­ke­tin­gowy: całą dobę- w każ­dym dniu tygodnia)…

Są jed­nak nie­liczne jed­nostki w sze­re­gach McŚwiata, które prze­cho­wują wspo­mnie­nia poko­leń, tra­dy­cję prze­ka­zy­waną z dziada pra­dziada. Tra­dy­cję, któ­rej należy się usza­no­wa­nie.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, Tradycja
Tagi: , , , , , ,

Etno-notatki z podmiejskiej chatki. Przyroda pod miastem

3 sierpnia 2011 | | 4 komentarze

Kasz­tany. Na początku trudno prze­sta­wić się na to, że zamiast miej­skiej walki pod­jaz­do­wej o »ostatniego-dostępnego-osiedlowego-kasztanowca«, ma się aż nad­miar brą­zo­wych kulek, które przez całą jesień  wypeł­niają biurka i kie­sze­nie dzieci, spa­dają pod nogi, toczą się pod koła, masze­rują armią kasz­ta­no­wych ludzi­ków. To samo jest z trawą i śnie­giem: w obfi­tej swej zie­lo­no­ści lub bieli obez­wład­niają pod­jazdy, ulice, chod­niki, pobo­cza i ogrody stro­niące od kosiarki. To samo z jarzę­biną, aka­cją, bie­dron­kami i ślima­kami – są, rosną, łażą: można do znu­dze­nia wró­żyć czy kocha czy nie chce, wysy­łać po chleb do nieba, glę­dzić o serze na pie­rogi i hur­towo wyra­biać korale. Nie zabrak­nie, nie trzeba szukać.

Wie­wiórki. Tutej­sze to  nie  roz­ka­pry­szone pod­li­zu­chy z Parku Łazien­kow­skiego czy Ska­ry­szew­skiego. O nie. Pod­miej­skie wie­wiórki owszem – prze­sko­czą wdzięcz­nie z drzewa na drzewo i cza­sem spo­tka się je na ścieżce, gdy z dystansu obser­wują prze­chod­nia, jed­nak nie będą łasić się do nóg i nie­mal na dwóch łapkach pro­sić o orzeszki. Pod­miej­skie rudzielce bez pyta­nia same obje­dzą  z owo­ców two­jego orze­cha wło­skiego czy lesz­czynę, zabiorą też szyszki, nie będą pozo­wać do zdjęć i bez­czel­nie zajmą miej­scówkę w dziu­pli na two­jej pose­sji. Zresztą tuż nad sąsia­dem – jeżem i dozorcą – kre­tem. Cwa­niaczki — szpaki obje­dzą drzewka wiśniowe, a co jakiś czas przed drzwiami napo­tkasz ptaszka, który zakoń­czył swoj żywot pod łapą sąsiedz­kiego kota.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, Etno-notatki z podmiejskiej chatki
Tagi: , , , ,

Etno — projekt. Ogłoszenie.

2 sierpnia 2011 | | Brak komentarzy

Sto­wa­rzy­sze­nie Pra­cow­nia Etno­gra­ficzna roz­po­czyna rekru­ta­cję uczest­ni­ków do nowego pro­jektu pn. „Etno-projekt. Polsko-białoruskie inspi­ra­cje etniczne w desi­gnie mło­dych.” TOUR 2011

Poszu­ku­jemy:
stu­den­tów i absol­wen­tów gra­fiki i wzor­nic­twa, pro­jek­to­wa­nia ubioru oraz archi­tek­tury z Pol­ski i Bia­ło­rusi, któ­rzy ukoń­czyli drugi rok stu­diów i nie mają wię­cej niż 30 lat.
Pro­po­nu­jemy:
udział w pro­jek­cie, któ­rego celem jest praca nad etno­de­si­gnem w teo­rii i prak­tyce, wymiana doświad­czeń w gru­pie mło­dych arty­stów oraz inspi­ra­cja. Pro­jekt odbywa się w Pol­sce i na Bia­ło­rusi.
W ramach dzia­łań odbędą się warsz­taty, wykłady, wycieczki, wizyty stu­dyjne, praca pro­jek­towa indy­wi­du­alna i zespo­łowa oraz inte­gra­cja.
Efek­tem dwu­ty­go­dnio­wego wyjazdu (War­szawa, Łowicz, Kra­ków, Mińsk) będzie wystawa prac uczest­ni­ków skła­da­jąca się z pro­jek­tów gra­ficz­nych inspi­ro­wa­nych tra­dy­cyj­nym wzor­nic­twem, rze­mio­słem i sztuką ludową Pol­ski i Bia­ło­rusi poka­zy­wana w Miń­sku, War­sza­wie i Kra­ko­wie.

Czy­taj całość »

Kategorie: Bez kategorii, Wycieczki
Tagi: , , , , ,

MUZEALNE ZAGADKI: Sześć tajemnic deseczki

Deseczka pła­sko­rzeź­biona – znak bartny

Twarde drewno liścia­ste (gru­sza ?) 

PME 42170

Wymiary: dł. 26 cm, szer. 16 cm

 Pierw­sza tajem­nica – kształt

      Wyjąt­ko­wym w skali nie tylko Pol­ski, ale i Europy zabyt­kiem, jest tabliczka pła­sko­rzeź­biona, dato­wana na rok 1773, przy­pusz­czal­nie jedyny taki zaby­tek w Polsce.

Formą przy­po­mina dzi­siej­szą zwy­kłą deskę do kro­je­nia. Nie znamy ana­lo­gii tego rodzaju obiektu ze względu na brak rysun­ków i opi­sów w lite­ra­tu­rze oraz brak przed­miotu w zbio­rach muzealnych.

Druga tajem­nica – przeznaczenie

      Przy­pusz­czal­nie – tabliczka z sym­bo­lami miej­sco­wego sto­wa­rzy­sze­nia słu­żyła jako znak bartny słu­żący poprzez obe­sła­nie do zawia­do­mie­nia człon­ków brac­twa bart­ni­czego o zebra­niu lub sądzie. Ten fakt znany jest z lite­ra­tury przed­miotu. Bart­nicy na danym tere­nie two­rzyli brac­twa odwo­łu­jące się do prawa zwy­cza­jo­wego. Zatwier­dzane były przez wła­dzę pań­stwową. Bart­nicy spo­ty­kali się, by roz­strzy­gać o waż­nych spra­wach; zatwier­dzano trans­ak­cji han­dlowe pomię­dzy bart­ni­kami, kwe­stie opieki nad rodzi­nami zmar­łych człon­ków, oraz wyda­wano surowe wyroki prze­ciwko tym, któ­rzy dopu­ścili się gra­bieży barci.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, eksponaty, Historia, muzeum, sztuka ludowa
Tagi: , , , , ,