Bądź na bieżąco - RSS

Rewolucjoniści w Muzeum Etnograficznym

10 grudnia 2009 | Ela Skokowska | Brak Komentarzy
fot. Kamil Bartczak

fot. Kamil Bartczak

W sobotę 28 listopada mogliśmy być świadkami przedziwnych wydarzeń rozgrywających się w Muzeum, tajemniczej instytucji znajdującej się – jak wiemy – w Innym Wymiarze. Zamieszkującym je Naukowcom udało się w końcu, dzięki Maszynie do Podróży między Wymiarami, ściągnąć pomoc dla muzealnego Ruchu Oporu.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: Warszawa, muzeum, wydarzenia, wystawy
Tagi: , , , ,

Wampirzyca, strzygi i pijani wieśniacy (ralacja z LARP-u “W zaświatach Muzeum” 18.04.09)

22 kwietnia 2009 | Wpis Gościnny | 5 Komentarze/y
img_3102

Wampiry, strzygi i spółka... fot. J. Sielski

Jakaś siła wygania mnie z grobu
W poszukiwaniu dóbr, od których jestem odłączona,
Bym nadal kochała utraconego męża
Bym piła krew z jego serca.

Goethe, Narzeczona z Koryntu (1797)

Wiara w to, że zmarli powracają i nękają żywych, ginie w mroku dziejów. Myśl ta przybrała dzięki wyobraźni ludzkiej różne kształty. Powracający z zaświatów rzadko mają dobre intencje.
Wampiry opisywane są jako prawdziwe żywe trupy atakujące nocą, krwiopijcy bojący się czosnku. Wyobrażenia na temat wampirów opierają się na starych tradycjach i wierzeniach, o których można się było dowiedzieć między innymi 18 kwietnia w Warszawskim Muzeum Etnograficznym.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: muzeum, wampiry, wampiry_LARP, wydarzenia
Tagi: ,

W zaświatach Muzeum – Fabularna gra na żywo (LARP): 18 kwietnia, g. 12.00-17.00

Fantazjada

Wampir na Fantazjadzie - jednym z największych w Polsce LARP-ów fantasy.

BRAK MIEJSC! (dodano 8.04.2009)

Myślicie, że te wszystkie opowieści o wampirach to bujdy, wymyślone przez wieśniaków w długie, podkarpackie zimy, w czasach kiedy nie było jeszcze telewizorów i trzeba było coś sobie opowiadać? Może. Ale skoro to bujdy i rozrywka, to po co im właściwie te wszystkie dziwne rytuały i te ich magiczne przedmioty? Och wiem, antropologia kultury, oswajanie śmierci i takie tam…

Ale mimo wszystko jakieś to niepokojące. Dlaczego mak, dlaczego gwoździe pod językiem, dlaczego krzesła z twarzami zmarłych? Dlaczego zjadanie popiołu z serca teściowej? Brr. No, ale na szczęście teraz te wszystkie rupiecie są w muzeum i można je spokojnie pooglądać, a potem co najwyżej przy kawie podyskutować o ich symbolice.

Czy aby na pewno? Czy to, co przez stulecia wiodło do tamtego świata i z powrotem, po zinwentaryzowaniu i zapakowaniu do gablotek straciło swą moc? Czy z Warszawy jest dalej do tamtego świata niż z Banatu? Czy przypadkiem splątane korytarze i stare podziemia Muzeum nie są miejscem szczególnym? …przekonajcie się sami.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: wampiry, wydarzenia
Tagi: , , ,