Beta

Bądź na bieżąco - RSS

Archiwum tagu „Noc Muzeów”

Noc Muzeów 2012 — fot. Mariusz Raniszewski

Kategorie: fotoblog
Tagi: ,

NOC MUZEÓW 19.05.2012, godz. 19.00 – 01.00 „MUZEUM W BUDOWIE. KONSTRUKCJA

13 kwietnia 2012 | | Brak komentarzy

       PLAN NOCY:

g. 17.00 –18.30 warsz­tat dla dzieci „Latawce japoń­skie” oraz pre­zen­ta­cja na temat majo­wego Święta Chłop­ców (ofi­cjalny Dzień Dziecka w Japo­nii, przy­pa­da­jący w oko­li­cach Nocy Muzeów)

(obo­wią­zują zapisy od 7 maja –  edu­ka­cjadzieci@ethnomuseum.pl, Tel. 22 827 76 41 do 46 wew. 218). Uczest­nicy warsz­ta­tów będą mogli skon­stru­ować zabawkę aerodynamiczną.

  1. g. 19.00 wystawa „Zwykłe-Niezwykłe”. Opo­wia­da­jąca o budo­wa­niu kolek­cji muze­al­nych wystawa zosta­nie na nowo zapre­zen­to­wana w PME
  2. g. 19.00 – 19.30 kon­cert akor­de­oni­sty Volo­dy­myra Gaj­dy­chuka na otwar­cie Nocy Muzeów w PME – hol na parterze

Kie­ra­tówka:

g. 19.00 – 01.00 Nowo powsta­jące Muzeum Jazzu (gościn­nie) przed­sta­wia filmy jaz­zowe Andrzeja Wasy­lew­skiego o prze­ni­ka­niu muzyki ludo­wej do jazzu. W programie:

19.00 – 19.30 „Czas jazzu – Wil­lis Cono­ver” — pokaz filmu

19. 30 – 19.45 Spo­tka­nie z twór­cami filmu| reży­se­rem Andrze­jem Wasy­lew­skim i auto­rem zdjęć Ryszar­dem Jaworskim.

19.45 – 20. 15 „Tu się zaczęło – Nowy Orlean” — pokaz filmu

20.15 – 21.30 – samo­dzielne zwie­dza­nie eks­po­zy­cji, + stan­dardy jaz­zowe LIVE ! (w wyko­na­niu zespołu Jazz »n Nova)

21.30 – 21.45 Trąbka,barwy instru­mentu. Demon­struje Marc Shepperd.

21.45 – 23.00 — samo­dzielne zwie­dza­nie eks­po­zy­cji + stan­dardy jaz­zowe LIVE (w wyko­na­niu Jerzego Antoszkiewicza)

23.00 – 23. 15 Trąbka,barwy instru­mentu. Demon­struje Marc Shepperd.

23.15 – samo­dzielne zwie­dza­nie ekspozycji

0.00 – 0.30  „Czas jazzu – Wil­lis Cono­ver” — pokaz filmu

0.30 – 1.00 „Tu się zaczęło – Nowy Orlean” — pokaz filmu

 

Przed Muzeum, cała noc: kier­masz ręko­dzieła pt. „Budu­jemy nowy dom”

ZAPRASZAMY!

Kategorie: EtnoWarszawa, muzeum, Warszawa, wydarzenia, życie miasta
Tagi:

Tkanina z odnalezioną historią — wprowadzenie do Nocy Muzeów 2012 „Muzeum w budowie. Konstrukcja”

12 kwietnia 2012 | | Brak komentarzy

W Pań­stwo­wym Muzeum Etno­gra­ficz­nym w War­sza­wie znaj­duje się ok. 20 000 stro­jów, tka­nin i pró­bek mate­ria­łów: wiel­kie tka­niny dwu­osno­wowe, wyszy­wane ceki­nami  gor­sety, koronki i suk­many…  Moją uwagę przy­cią­gnęła cie­kawa kolek­cja obiek­tów pocho­dzą­cych od  osób prze­sie­dlo­nych z przed­wo­jen­nych regio­nów nale­żą­cych kie­dyś do Pol­ski, czyli Wileńsz­czy­zny i Lwowsz­czy­zny . Ok. 20 tka­nin, 30 ręcz­ni­ków, obru­si­ków, kil­ka­na­ście  gor­se­tów, spód­nic, koszul, kafta­nów, kilka płót­nia­nek itp. w poło­wie lat 50. w ramach akcji odtwo­rze­nia zbio­rów muze­al­nych, rze­czy te zostały pozy­skane w tere­nie i prze­ka­zane do War­szawy.  Następ­nie prze­le­żały w maga­zy­nach war­szaw­skiego muzeum ponad 50 lat (w kata­lo­gach  »Li­twa«  oraz »Ukra­ina« ) , aż w roku 2010 posta­no­wi­łam dotrzeć do auto­rek tka­nin. ‘Śledz­two etno­gra­ficzne’ trwało długo – prze­szu­ki­wa­łam fora fanów gene­alo­gii, strony WWW daw­nych miesz­kań­ców Kre­sów, dzwo­ni­łam po para­fiach i archi­wach, wresz­cie w samym PME w War­sza­wie  wycią­ga­łam  księgi inwen­ta­rzowe, karty obiek­tów i pro­to­koły.  Wio­sną 2011 mia­łam adresy poten­cjal­nych rodzin, które ziden­ty­fi­ko­wa­łam pod kątem inte­re­su­ją­cych mnie obiek­tów i wyru­szy­łam naj­pierw do Szcze­cina po kilka rela­cji, a potem do wsi Zwie­rzyń  Duży. Wła­śnie w tej wsi  spo­tka­łam się z panią Heleną Swiłło i jej synem, Danie­lem. Pani Helena – uro­dzona na Wileńsz­czy­znie– od razu roz­po­znała na zdję­ciach swoje tka­niny, poka­zała też te, które jesz­cze się zacho­wały po powro­cie z przy­mu­so­wej wywózki do Kazach­stanu. Usły­sza­łam wspo­mnie­nia cza­sów przed­wo­jen­nych,  trud­nego okresu na obczyź­nie i opo­wieść o adap­ta­cji do nowych powo­jen­nych warun­ków, więc i o wyprze­da­niu czę­ści rze­czy dla Muzeum.  We wzru­sza­ją­cej atmos­fe­rze, spę­dzi­łam z tą rodziną cały dzień. Tka­niny, które wileń­ską wio­sną tkała matka pani Heleny i ona sama, prze­trwały wojnę, prze­je­chały tysiące kilo­me­trów, by następ­nie kil­ka­dzie­siąt lat póź­niej  zetknąć się z doty­kiem moich pal­ców i chę­cią odkry­cia Tajemnicy.

Frag­ment wywiadu:

Jak to się tkało kiedyś?

Były kro­sna takie drew­niane, było dużo z tym wszyst­kim zachodu, bo trzeba było skła­dać i roz­kła­dać, skła­dane i roz­kła­dane były te kro­sna. I niciel­nice takie tam… …. I te nici do tych niciel­nic i potem tkało się. „Bełdo” nazy­wało się, co tak przy­kle­py­wało się te płótno w kro­snach. I jak osnowa była z bawełny już zro­biona, to wełną prze­ty­kało się … A obrusy to lniane robiło się. Lnem prze­ty­kało się. (…) Płótna roz­ście­lało się na łące i (…) słońce bie­liło. Do wody, nama­czało się i znowu roz­cią­gało się i tak kilka razy dzien­nie, jak słońce już było, to zna­czy w czerwcu gdzieś tak. A te kolo­rowe, które jasne to prało się, tylko tak ostroż­nie, żeby te kolory… Róż­nie bywało z tymi kolo­rami. Jedne pusz­czały, dru­gie nie. (…)

Kategorie: eksponaty, Muzealia, muzeum, sztuka ludowa, Tradycja, wydarzenia
Tagi: , , ,

Symbolika kobiecości w kulturze Mapuche

25 lipca 2011 | | 1 komentarz

Zapra­szamy do słuchania :)

Maja Mar­ga­siń­ska „Sym­bo­lika kobie­co­ści w kul­tu­rze Mapu­che”. Czyta Michał Maciejewski

Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, Tradycja, wystawy
Tagi: , , , , , , , ,

Kultrun, bęben Machi

18 lipca 2011 | | Brak komentarzy

Do posłu­cha­nia o bęb­nie kul­trun, nie­odzow­nym atry­bu­cie Machi, sza­mance ludu Mapu­che z Ame­ryki Południowej :)

Kul­trun, bęben Machi. Anna Ryw­czyń­ska. czyta Michał Maciejewski

Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, eksponaty, sztuka ludowa, Tradycja, wystawy
Tagi:

Rola Machi

3 czerwca 2011 | | 1 komentarz

Anna Ryw­czyń­ska „Rola Machi”. Czyta Michał Maciejewski.

Wykład wir­tu­alny towa­rzy­szący wysta­wie „Mapu­che: Ziarno Chile”, gosz­czą­cej jesz­cze kilka dni w naszym Muzeum. Zapra­szamy do słuchania :)

Rola Machi

Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, badania terenowe, Tradycja, wystawy
Tagi: , , , , , , ,

Ritmos de la noche

28 kwietnia 2011 | | Brak komentarzy

Noc Muzeów - plakat

Chce­cie wsłu­chać się w rytmy nocy? A może sami chcie­li­by­ście nadać nocy rytm? Zapra­szamy do Pań­stwo­wego Muzeum Etno­gra­ficz­nego na NOC MUZEÓW 2011.

RITMOS DE LA NOCHE — 14 DE MAYO

14 maja — indiań­ska noc w PME

Pro­gram:

Godz. 18.00 – 19.30 Warsz­taty dla dzieci — OZDOBYSTYLU INDIAN MAPUCHE Miej­sce: pra­cow­nia II. pię­tro; Zapisy: 22 827 76 41 wew. 218 lub mailem: edukacjadzieci@ethnomuseum.pl Liczba miejsc ograniczona!

Godz.19.00 – 01.00KIERMASZ INDIAŃSKI przed wej­ściem do Muzeum (na chod­niku przy ul. Kredytowej — mię­dzy ul. Mazowiecką a wej­ściem do PME) sprze­daż wyro­bów kuli­nar­nych, ręko­dzieła, cera­miki, biżu­te­rii z Ame­ryki Połu­dnio­wej oraz wina Lau­taro z Chile

Godz. 19.00 – 01.00 Ilu­mi­na­cja budynku PME — firma Pro4Media

Godz. 19.00 – 01.00 (z prze­rwami)Poprzesz­ka­dzaj w Noc Muzeów — bęb­niar­ski jam ses­sion w sali kino­wej pro­wa­dzony przez Hono­ratę Kożuchowską

Godz. 19.20 / 19.40 / 20.00 i co kolej­nych 20 minut, aż do godz. 22.00 wykłady wir­tu­alne czy­tane przez aktora Teatru Pol­skiego w War­sza­wie, Michała Macie­jew­skiego (nagrane i pusz­czane z gło­śni­ków, na sali wystawowej„Mapuche:Ziarno Chile”, par­ter). Wszy­scy zwie­dza­jący wystawę będą mieli oka­zję dowie­dzieć się cze­goś wię­cej na temat kul­tury i spo­łecz­no­ści Indian Mapuche

Tematy wykła­dów: Anna Ryw­czyń­ska „Rola Machi”; Anna Ryw­czyń­ska „Kul­trun — bęben Machi”; Maja Mar­ga­siń­ska „Sym­bo­lika kobie­co­ści w kul­tu­rze Mapuche” 

Godz. 19.30–20.00 Taniec butoh. Spek­takl Rui Ishi­kary ilu­stro­wany muzyką w wyko­na­niu zespołu Flute O’Clock.

Butoh to pocho­dząca z Japo­nii awan­gar­dowa forma teatru, nazy­wana czę­sto „tań­cem ciem­no­ści”. Odwo­łu­jąc się do sta­rych wie­rzeń i este­tyki brzy­doty, dzięki swo­bo­dzie jaką daje arty­ście staje się medy­ta­cją, spo­so­bem na osią­gnię­cie jed­no­ści ciała i umy­słu. Nie ma w nim mowy o tech­nice – tan­cerz wsłu­chuje się w stłu­mione impulsy ciała  i daje się im ponieść. Arty­stą, któ­rego pod­czas Nocy Muzeów będziemy mogli obser­wo­wać jest, pocho­dzący z Kioto, Rui Ishi­hara. Tan­cerz i cho­re­ograf, tań­czył mię­dzy innymi we Wło­szech, Ser­bii, Irlan­dii i Fran­cji. Od 2009 roku na stałe mieszka w War­sza­wie, gdzie kon­ty­nu­uje swoje bada­nia nad tań­cem oraz współ­pra­cuje z duetem Sol et Luna i innymi, eks­pe­ry­men­tu­ją­cymi arty­stami. Akom­pa­nio­wać mu będzie duet fle­towy Karo­liny Baliń­skiej i Ewy  Lieb­chen – Flute O’Clock. Zespół powstał w 2002 roku w Byd­gosz­czy i od tam­tego czasu stał się  już wie­lo­krot­nym lau­re­atem mię­dzy­na­ro­do­wych kon­kur­sów. W reper­tu­arze posiada utwory o sze­ro­kiej roz­pię­to­ści cza­so­wej – od baroku po współ­cze­sność. 2010 rok upłyną Paniom pod szyl­dem wyda­nia pierw­szej, autor­skiej płyty.

Godz. 19.00–21.00 ETHNO CHILL-OUT-otwarcie lokalu w pod­zie­miach PME, spe­cjal­nie z oka­zji Nocy Muzeów; CHILE-CHILL-OUT z muzyką i sło­wem (VJ-prezentacja z wier­szami Eli­kury Chi­hu­ailafa, frag­men­tami „La Araucana’y” i „Arau­ka­nii i jej miesz­kań­ców”, w połą­cze­niu ze zdję­ciami i muzyką)

Godz. 21.00–22.00 Opo­wia­da­cze ze Studni O będą opo­wia­dać histo­rie na pod­sta­wie poematu „La Arau­cana”. ETHNO CHILL-OUT

Sto­wa­rzy­sze­nie Grupa Stud­nia O. działa od 1997 roku u jest pierw­szym takim sto­wa­rzy­sze­niem opo­wia­da­czy w Pol­sce. Jak sami o sobie mówią :

Źródłem naszych opo­wie­ści jest bogata i róż­no­rodna tra­dy­cja lite­ra­tury ust­nej: bajki i baśnie, mity i eposy z róż­nych kul­tur a także histo­rie autor­skie. Nasza dzia­łal­ność nie jest jed­nak próbą rekon­struk­cji daw­nych prak­tyk opo­wia­da­nia czy wier­nym odtwa­rza­niem tra­dy­cyj­nych nar­ra­cji. Sztukę opo­wia­da­nia trak­tu­jemy jako indy­wi­du­alną twór­czość arty­styczną, inspi­ro­waną tra­dy­cją, lecz wpi­su­jącą się w kon­tekst współczesności.

Godz. 22.00–23.00 Opo­wieść o Yumie Sumac ilu­stro­wana fil­mem / kli­pami. ETHNO CHILL-OUT

Yuma Sumac (właśc. Zoila Augu­sta Empe­ra­triz Chávarri del Castillo, ur. 13 wrze­śnia 1922, zm. 1 listo­pada 2008) – ame­ry­kań­ska pio­sen­karka i aktorka peru­wiań­skiego pocho­dze­nia, nazy­wana Sło­wi­kiem Andów. Była obda­rzona 5-oktawową skalą głosu, dzięki czemu stała się mię­dzy­na­ro­dową gwiazdą muzyki egzotycznej.

Godz. 23.00–01.00 „Arau­ka­nia” — czy­ta­nie per­for­ma­tywne książki Igna­cego Domeyki „Arau­ka­nia i jej miesz­kańcy”, reż. Joanna Gra­bo­wiecka, czy­tają akto­rzy: Syl­wia Najah z Teatru Żydow­skiego, tan­cerka tango i woka­listka, oraz Woj­ciech Żołąd­ko­wicz z Teatru Współ­cze­snego; ilu­stra­cja muzyczna: Gruppo Andino. ETHNO CHILL-OUT

Joanna Gra­bo­wiecka /1977/ – absol­wentka Wydziału Reży­se­rii Aka­de­mii Teatral­nej im. A. Zelwe­ro­wi­cza w War­sza­wie. Absol­wentka Arts du spec­tacle na Uni­ver­sité Paris VIII (2005) oraz teatro­lo­gii na Uni­wer­sy­te­cie Jagiel­loń­skim (2005). Ukoń­czyła roczne stu­dium pro­jek­to­wa­nia sce­no­gra­fii i deko­ra­cji teatral­nej pod kie­run­kiem Daniela Loura­dour (l’A.D.A.C., Paryż, 2002/2003).W r. 2004 odbyła staże w pary­skim Théâtre de la Ville oraz w Comédie Fra­nça­ise. W l. 2006–2008 uczest­ni­czyła  — jako pierw­sza pol­ska sta­żystka — w mię­dzy­nar­do­wych warsz­ta­tach dra­ma­tur­gicz­nych Uni­ver­sité d’été euro­péenne – la mous­son d’été (Pont-à-Mousson, Fran­cja). Od 2009 roku należy do zespołu Teatro Accion Inter­na­tio­nal Group. Jej spek­ta­kle były pre­zen­to­wane na festi­wa­lach w Pol­sce, we Fran­cji, w Niem­czech oraz w Serbii.

Godz. 20.00–01.00na wydzie­lo­nej czę­ści eks­po­zy­cji „Rze­mio­sło” (II pię­tro) ludowy warsz­tat lut­ni­czy i ludowe gra­nie Pawła Stecz­kow­skiego i Sta­cha Wyżykowskiego

Stach Wyży­kow­ski to cha­ry­zma­tyczny osiem­dzie­się­cio­la­tek z Haczowa (woj. pod­kar­pac­kie), który mimo swego wieku, bez kom­plek­sów pre­zen­tuje światu na Youtu­bie swe muzyczne umie­jęt­no­ści. Instru­men­ta­rium „Lir­nika”, jak jest nazy­wany, sta­nowi wła­sno­ręcz­nie zro­biona lira kor­bowa i skrzyp­co­la­ska o zaska­ku­ją­cym brzmie­niu. W tę wyjąt­kową noc połą­czy on siły we wspól­nym ludo­wym gra­niu z Paw­łem Stecz­kow­skim, basi­stą, aran­że­rem i lide­rem zespołu „Mimo­foni”, pocho­dzą­cym ze zna­nej ze swych muzycz­nych talen­tów rodziny. Koja­rzony  z arty­stami takiego kali­bru  Sta­ni­sław Sojka, Robert Janow­ski czy Grze­gorz Tur­nau, jest on rów­nież dyrek­to­rem warsz­ta­tów muzycz­nych obej­mu­ją­cych naukę pie­śni ukraińskich.

Godz. 20.30–21.00; 22.00–22.30; 24.00–00.30na wydzie­lo­nej czę­ści eks­po­zy­cji „Austra­lia i Oce­ania” per­for­mance duetu Balanda Didje­ri­doo Duo

Didje­ri­doo to dęty instru­ment Abo­ry­ge­nów, przy­po­mi­na­jący kształ­tem drew­nianą rurę, ory­gi­nal­nie wyra­biany z pnia euka­lip­tusa.  Jego nazwa  pocho­dzi od irlandz­kiego sfor­mu­ło­wa­nia „duda­ire dubh” co ozna­cza ni mniej ni wię­cej jak „czarny trę­bacz”. Balanda Didje­ri­doo Duo jako jeden z pierw­szych pol­skich duetów zaczął wyko­rzy­sty­wać  jego moż­li­wo­ści i zaist­niał na pol­skiej sce­nie muzycz­nej. Rafał „Ruf­fus” Lib­ner i Łukasz „Luka” Hołuj roz­po­częli współ­pracę w 1998 roku pod szyl­dem „Nell’Ambiente” i sami, zafa­scy­no­wani egzo­tyczną kul­turą, zro­bili swoje pierw­sze instru­menty. W 2004 prze­mia­no­wali się na „Balandę”, która w języku austra­lij­skich Yulungu ozna­cza bia­łego czło­wieka. Jako zespół współ­pra­co­wali m.in. ze Sta­ro­miej­skim Domem Kul­tury i Radio­sta­cją oraz wystę­po­wali na takich impre­zach jak „Bacha­na­lia”, „Natu­ralna Praga” czy „Sąsie­dzi sąsia­dom”. W swo­jej twór­czo­ści pra­gną stwo­rzyć nową prze­strzeń mię­dzy współ­cze­sną muzyką miej­ską a archa­iczną o cha­rak­te­rze etnicznym.

Godz. 22.00–01.00na wydzie­lo­nej czę­ści wystawy „Mapu­che: ziarno Chile” instru­men­ta­rium andyj­skie — budowa i muzy­ko­wa­nie na wyko­na­nych w trak­cie Nocy Muzeów instru­men­tach. Mini warsz­tat sty­li­zo­wany na „pra­cow­nię Indian Mapu­che” popro­wa­dzą człon­ko­wie zespołu Gruppo Andino

Zespól składa się z człon­ków daw­nej, zna­nej w całej Pol­sce for­ma­cji Var­so­via Manta, któ­rzy ponad 20 lat temu zafa­scy­no­wani egzo­tycz­nym brzmie­niem andyj­skich instru­men­tów i zauro­czeni wyjąt­kową magią tej muzyki posta­no­wili utwo­rzyć zespół, który w Pol­sce pro­mo­wałby andyj­ską kul­turę muzyczną w naj­czyst­szej jej postaci. Ich for­muła brzmi bar­dzo pro­sto: dzie­lić się rado­ścią i wszyst­kimi emo­cjami, jakie towa­rzy­szą tej wyjąt­ko­wej na skale świa­tową muzyce. Zespół wyko­nuje rów­nież muzykę ludową z innych stron świata, ale w każ­dym utwo­rze pozo­staje pewna nutka ducha muzyki z którą zaczął swoją przy­godę. Ducha wyso­kich gór i nie­zmie­rzo­nych prze­strzeni Andów.

Skład:
Bog­dan Kupi­sie­wicz — gitara śpiew
Mariusz Puchłow­ski — flety, instru­menty perkusyjne

Dodat­kowo goście cze­ka­jący na wej­ście do Muzeum będą mieć moż­li­wość uczest­nic­twa w wyjąt­ko­wych zaba­wach zor­ga­ni­zo­wa­nych przez ani­ma­to­rów z kugla­rzem Dobrym na czele.

 Wszy­scy chętni, któ­rzy wcze­śniej zare­je­strują się pod adre­sem mailo­wym: edukacjadoroslych@ethnomuseum.pl, będą mogli wziąć udział w przy­go­to­wa­nej spe­cjal­nie na tę oka­zję inte­rak­tyw­nej grze dot. wystawy „Mapuche”.

MAPUCHE Ludzie ZiemiINTERAKTYWNA GRA MUZEALNA

Nie­zwy­kła kul­tura Mapu­che w wyjąt­ko­wej odsło­nie tylko w cza­sie Nocy Muzeów.
Muze­alna zabawa, dzięki któ­rej uczest­nicy poznają pory­wa­jącą kul­turę Indian z Chile.
Mate, sza­mań­skie bębny, machi, świat magii, wojny oraz nie­zwy­kłe ręko­dzieło.
To tylko nie­które z atrak­cji, które cze­kają na uczest­ni­ków w tę wyjąt­kową noc w Muzeum Etno­gra­ficz­nym.
Wyjat­ko­wym miej­scem przy­go­to­wa­nym spe­cjal­nie na tę oka­zję będzie pomiesz­cze­nie w pod­zie­miach Muzeów (dawny pub Sher­wood) ETNO CHILL-OUT. Będzie ono salą odpo­czynku i odprę­że­nia, w towa­rzy­stwie dźwię­ków muzyki i nie­zwy­kłych opo­wie­ści. Przy­go­to­wane wygodne podu­chy, punk­towe świa­tło, etno-dekoracje a także ekran, na któ­rym poka­zy­wane będą nastro­jowe pre­zen­ta­cje, stwo­rzą nie­po­wta­rzalny, nie­spieszny kli­mat.  

Będzie można krą­żyć po nastę­pu­ją­cych wysta­wach:
Mapu­che: Ziarno Chile, Zwy­kłe – nie­zwy­kłe: fascy­nu­jące kolek­cje, Pod­niebny lot: magiczna broń Azji, Afryka, Austra­lia i Oce­ania, Ręko­dzieło i rze­mio­sło ludowe, Gale­ria pol­skiej sztuki ludo­wej, Ludowe obrzędy doroczne.

14 maja 2011 godz. 19–01

Wstęp wolny.

Infor­ma­cje: Zespół Edu­ka­cji Doro­słych, tel. (022) 8277641 w. 261.

.….….….….….….….…

 

Kategorie:
Tagi: , ,

Dekoder snów — senne wspomnienie

9 września 2010 | | Brak komentarzy

Sen­nik, fot. O. Mędrzejewska

Wyśniło mi się, że czy­ta­łem o snach innych ludzi pod­czas Nocy Muzeów, aż chcia­łem przejść do innej sali i oka­zało się, że jestem tam, gdzie byłem! Nie mogę z niej wyjść ani się obu­dzić!” – głosi jeden z wpi­sów w  Deko­de­rze snów, jakby żywcem wyjęty z filmu Dzień świstaka. Jak dla nas – pro­ro­czy. Sie­dzimy, czy­tamy (a jak się naczy­tamy, to i śnimy) cudze sny pozo­sta­wione w holu II pię­tra pod­czas majo­wej Nocy Muzeów. Pró­bu­jemy je roz­gryźć, zin­ter­pre­to­wać, uło­żyć z nich zbio­rowy por­tret odwie­dza­ją­cych nas gości.  I tak od dobrych 2 mie­sięcy… a pod pió­rem cią­gle nic. Bo jak rozu­mieć sen, w któ­rym „żółw ściga się ze ślima­kiem”, a „banan je goryla”? Możemy jedy­nie napi­sać: wybacz, Sza­nowny Czy­tel­niku, wszel­kie poten­cjalne nad­in­ter­pre­ta­cje, błędy i wypa­cze­nia, logikę tek­stu wziętą wprost ze snu i jak sen, cza­sem pełną sprzecz­no­ści. To, co prze­czy­tasz poni­żej, to tylko czy­sto subiek­tywna waria­cja o gościach pew­nej muze­al­nej nocy i o tym, co im „zda­rzyć się mogło, ale zda­rzyć się (nie) musiało”.
Zatem…

Czy­taj całość »

Kategorie: EtnoWarszawa, muzeum, sen
Tagi: , , ,

Golić brodę tępą brzytwą

25 maja 2010 | | Brak komentarzy
Jedna z Madonn przygotowanych przez studentów WSA ASPTTF, fot. E. Skokowska

Jedna z Madonn przy­go­to­wa­nych przez stu­den­tów WSA ASPTTF, fot. E. Skokowska

- nie­po­wo­dze­nia w szkole.  To frag­ment sen­nika, podobno babi­loń­skiego (cokol­wiek to ozna­cza), który z tajem­ni­czych wzglę­dów zapadł mi nie­gdyś w pamięć.

W nocy z soboty na nie­dzielę 15/16 maja przed tak złym snem i zwią­za­nym z nim losem  schro­niło się w Muzeum Etno­gra­ficz­nym pra­wie 8 tysięcy ludzi. Powszechny lęk wygo­nił na ulice jesz­cze wię­cej osób — uni­kały one  nie­szczę­ścia zwie­dza­jąc różne muzea, gale­rie, war­szaw­ską Giełdę, Sejm, a nawet nie­które cen­tra han­dlowe. Do powszech­nie cenio­nych roz­ry­wek nale­żało sta­nie w ogrom­nej kolejce do nie­dawno otwar­tego Muzeum Fry­de­ryka Chopina.

Jed­nak, jak już wspo­mi­na­łam, nasze Muzeum nie świe­ciło pust­kami. Prze­cha­dza­jąc się wśród zwie­dza­ją­cych, uzbro­jona w apa­rat i dyk­ta­fon, poczy­ni­łam kilka spo­strze­żeń, któ­rymi pra­gnę­ła­bym się teraz z Wami podzielić.

Czy­taj całość »

Kategorie: EtnoWarszawa, muzeum, muzyka, Tradycja, Warszawa, wydarzenia, wystawy
Tagi: , , , , , ,

Jaką jest pani Madonną? Czyli o bezsenności w muzeum…

Madonna, fot. A. Pietrzyk.

Tra­dy­cyj­nie już nocne marki z całej War­szawy ścią­gały w poło­wie maja na Kre­dy­tową, by aktyw­nie zwal­czać… hmm no wła­śnie co? Sen czy bez­sen­ność? Kto w sobot­nią, majową noc i dla­czego odwie­dzał war­szaw­skie muzea? Czego w nich szukał?

Sen­nik, fot. A.Pietrzyk.

.….….

Czy­taj całość »

Kategorie: muzeum, Warszawa, wydarzenia
Tagi: ,