﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ethnomuseum.pl Blog &#187; Polacy</title>
	<atom:link href="http://ethnomuseum.pl/blog/tag/polacy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ethnomuseum.pl/blog</link>
	<description>Blog Działu Etnografii Polski i Europy Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 06:18:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wurst, kebab i Sobieski pod Wiedniem</title>
		<link>http://ethnomuseum.pl/blog/2010/07/19/wurst-kebab-i-sobieski-pod-wiedniem/</link>
		<comments>http://ethnomuseum.pl/blog/2010/07/19/wurst-kebab-i-sobieski-pod-wiedniem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jul 2010 13:00:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek_Drozda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antropologia kultury]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[kebab]]></category>
		<category><![CDATA[nacjonalizm]]></category>
		<category><![CDATA[naród]]></category>
		<category><![CDATA[pamięć]]></category>
		<category><![CDATA[patriotyzm]]></category>
		<category><![CDATA[Polacy]]></category>
		<category><![CDATA[Sobieski]]></category>
		<category><![CDATA[Turcy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedeń]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ethnomuseum.pl/blog/?p=3359</guid>
		<description><![CDATA[Wzgórze Kahlenberg, u którego stóp leży Wiedeń, jest jednym z wielu znajdujących się poza granicami naszego kraju miejsc patriotycznego kultu Polaków. W 1683 roku, w słynnej bitwie polskie wojska pod wodzą Jana Sobieskiego, stanowiące główną siłę koalicji antytureckiej, powstrzymały podbój Europy przez wojska wezyra Kara Mustafy. Ta spektakularna wiktoria militarna nie tylko zakończyła osmańską ekspansję, ale doprowadziła też do powstania Świętej Ligi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_3360" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://ethnomuseum.pl/blog/wp-content/uploads/2010/07/imbiss_sobieski.jpg" rel="wp-prettyPhoto[g3359]"><img class="size-medium wp-image-3360 " title="imbiss_sobieski" src="http://ethnomuseum.pl/blog/wp-content/uploads/2010/07/imbiss_sobieski-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Imbiss „Sobieski”, fot. J. Drozda</p></div>
<p>Wzgórze Kahlenberg, u którego stóp leży Wiedeń, jest jednym z wielu znajdujących się poza granicami naszego kraju miejsc patriotycznego kultu Polaków. W 1683 roku, w słynnej bitwie polskie wojska pod wodzą Jana Sobieskiego, stanowiące główną siłę koalicji antytureckiej, powstrzymały podbój Europy przez wojska wezyra Kara Mustafy. Ta spektakularna wiktoria militarna nie tylko zakończyła osmańską ekspansję, ale doprowadziła też do powstania Świętej Ligi – przymierza katolickich państw, występujących przeciw Imperium Osmańskiemu. Podobne sojusze zawierano już wcześniej, ale i później, nie tylko przeciw Turkom i Tatarom, ale również ewangelikom, czy nawet katolickim państwom, którym nie po drodze było z polityką papieży. Ta tradycja znajduje pewną kontynuację w dzisiejszych „przymierzach strachu” konstruowanych przez pełnych obaw przed islamem polityków i aktywistów. Choć dziś nie chodzi już o roszczenia terytorialne, retoryka przeciwników obecności islamu w Europie zdaje się odwoływać do tego rodzaju zagrożenia – „obcy” chcą przejąć „nasze terytorium”, tu rozumiane nie jako obszar geograficzny, lecz przestrzeń kulturową.</p>
<p><span id="more-3359"></span></p>
<p>Choć słynna odsiecz wiedeńska miała charakter obrony katolików przed inwazją innowierców, to powoływanie się przez niektórych uczestników dzisiejszego życia politycznego na jej dokonania jako na zacny przykład przeciwstawienia się czcigodnej Europy barbarzyńskim hordom, jest praktyką nie do końca zasadną. Antytureckie zjednoczenie nie było przecież spójną unią katolików powołaną w imię Boga, lecz permanentnie zmieniającym swój kształt w wyniku politycznych targów układem, w praktyce nieszczególnie przywiązanym do jakichkolwiek chrześcijańskich wartości. Warto wspomnieć też zupełnie błahy fakt — podobieństwo ubioru polskich wojaków (przecież nie byli do tylko majestatyczni husarze) do tureckich, które król Sobieski nakazał znieść przez przewiązanie się wszystkich w pasie powrósłami słomianymi. Miało to uchronić austriackie wojska sprzymierzone z Polakami przed pomyłką, która mogła zaowocować istotnym zwrotem historii…</p>
<p>Historia na szczęście potrafi śmiać się z politycznego patosu. Na wspomnianym wzgórzu Kahlenberg (po polsku „Łysa Góra”), oprócz polskiego kościoła i wspaniałego tarasu widokowego znajdują się punkty sprzedaży pamiątek i bary szybkiej obsługi. W tym niejaki imbiss „Sobieski”, w którym pracują Polacy. Terminem „imbiss” w języku niemieckim określa się lokal typu fast-food właśnie. W austriackich imbissach serwuje się wszelkiego rodzaju przekąski – wursty w bułce, rybę z frytkami, pizzę, hamburgery, gyros, dania chińskie i indyjskie, a także bliskowschodni kebab, w krajach germańskich najczęściej nazywany „döner”. Oprócz sycących dań i orzeźwiających napojów, w imbissach nabyć można piwo i wspaniałe austriackie białe wino wytwarzane z winorośli szczepu Grüner Veltliner – do spożycia na miejscu. Dobry kebab z prawdziwej baraniny i łyk znakomitego trunku (wersja kapslowana, lecz nieustępująca jakością korkowanej dla zagorzałych entuzjastów jedzenia w pośpiechu) wspaniale umilą czas zwiedzającym miejsce, z którego armia Sobieskiego przypuściła atak na siły osmańskie. Autor niniejszego tekstu nie waha się głosić takiego poglądu, pomimo faktu, że od pewnego czasu usilnie stara się być uczciwym wegetarianinem.</p>
<p>Turecki kebab, niemiecki wurst, austriackie wino i polska tradycja patriotyczna. Intrygujący – nawiążę jeszcze raz do sztuki winiarskiej – kupaż kulturowy na wzgórzu Kahlenberg. Ale nie tylko tam, przecież w każdym zakątku świata przemysł turystyczny z historii i polityki korzysta wedle własnego uznania, z podręcznikowych opisów dziejów świata czerpiąc w ograniczonym wymiarze. Kahlenberg zwiedzają nie tylko Polacy i biali Europejczycy, ale też liczni muzułmanie. Chciałbym poddać pod rozwagę ksenofobów następującą kwestię: czy potomkowie pokonanych pod Wiedniem Turków, wchodzący do polskiego kościoła na Kahlenbergu, profanują miejsce tryumfu katolików, czy też czynią to rodzimi amatorzy alkoholu, którzy, kosztując wyśmienitego Grüner Veltlinera, skupiają się bardziej na ilości, niż wartej spokojnej degustacji jakości wina i wizytę na austriackim wzgórzu pamiętać będą głównie z powodu tzw. zespołu dnia następnego? Zresztą, może pytanie to wcale nie jest warte odpowiedzi. Nie wniesie ona nic do refleksji nad wielokulturowością, której ślady znajdziemy w każdym miejscu pamięci: w produkowanych w Chinach souvenirach, odwołujących się choćby  do wydarzeń z historii Polski; w etnicznym pochodzeniu zwiedzających; także w samej „materii” historycznej – nikt nie będzie chyba twierdził, że armia Sobieskiego była homogeniczną, polską i katolicką zbiorowością…</p>
<div id="attachment_3362" class="wp-caption alignleft" style="width: 235px"><a href="http://ethnomuseum.pl/blog/wp-content/uploads/2010/07/glosuj_na_jarka1.jpg" rel="wp-prettyPhoto[g3359]"><img class="size-medium wp-image-3362 " title="glosuj_na_jarka" src="http://ethnomuseum.pl/blog/wp-content/uploads/2010/07/glosuj_na_jarka1-225x300.jpg" alt="" width="225" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">„Głosuj na Jarka…”, fot. J. Drozda</p></div>
<p>W całej tej zabawnej dość sprawie pojawił się jeden zgrzyt. Ponieważ wybory prezydenckie już za nami, pozwolę sobie na podniesienie tej związanej z polityką — lecz mnie interesującej z antropologicznego punktu widzenia — kwestii. Otóż, semantycznie gęste pojęcie „patriotyzmu” jest w Polsce niezwykle mocno związane z historią, a raczej z przywiązaniem do tradycyjnie sankcjonowanej wersji historiograficznej analizy dziejów narodu. Ta z kolei stanowi podstawowy element retoryki politycznej reprezentantów wszelkich opcji światopoglądowych, szczególnie jednak bliska jest stronnictwom uznawanym za prawicowe. Nie wiem, co jeden z niedawnych kandydatów do objęcia urzędu prezydenckiego myślałby o widocznych na zdjęciu obok owocach pracy agitatorów, walczących o jego zwycięstwo w wyborczej batalii. Być może byłby dumny, że jego zwolennicy manifestują swoje poparcie na Kahlenbergu, być może irytowałaby go bliskość wspomnianego imbissu „Sobieski”… Niezależnie od politycznych wyborów, symboliczne i materialne formy upamiętniania wojennych tryumfów pozostają najwyraźniejszymi nośnikami tego, co uznawane jest za „patriotyczne”. Ten mechanizm ma wymiar uniwersalny, a zainteresowanym jego analizą polecam lekturę tekstów znanych autorów: Erica Hobsbawma, Davida Cannadine’a, Benedicta Andersona, Alasdaira MacIntyre’a czy młodszego Charlesa Blattberga, który pisuje o możliwości implementacji „nowego patriotyzmu”, dystansującego się od nacjonalistycznych konotacji.</p>
<p>Jednak na wzgórzu nieopodal Wiednia nie słychać już przecież świstu husarskich pióropuszy, lecz przede wszystkim prowadzone w wielu językach konwersacje czy brzęk monet wręczanych sprzedawcom pocztówek i breloczków. Zwykłym truizmem byłoby tu jakiekolwiek stwierdzenie dotyczące globalizacji, różnorodności i przenikania się znaczeń. Tyle, że jako podobnie nieoryginalne jawi się odgrzewanie patosu historycznego w jego wersji rodem z podręcznika dla uczniów podstawówek. Z całym szacunkiem dla tych ostatnich!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ethnomuseum.pl/blog/2010/07/19/wurst-kebab-i-sobieski-pod-wiedniem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

