Historia pewnej głowy
Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie to nie tylko eleganckie ekspozycje, atrakcyjna kawiarnia, wykłady czy odczyty. Pod tą uporządkowaną powierzchnią kryje się znacznie więcej. Jak już mogliście wyczytać na naszym blogu, w podziemiach tego gmachu mieszczą się magazyny. Wchodząc tam zstępujemy w świat chaosu. Odrzuconych, nie pasujących do żadnej całości elementów, części składowych potencjalnych wystaw. W ogromnych szufladach, na rozłożystych półkach znajdziemy przedmioty z całego świata — naczynia, zabawki, fragmenty strojów, instrumenty muzyczne , broń. Gdy spacerowałam pomiędzy regałami, czułam się nieco zagubiona. Te artefakty nie tworzyły żadnej narracji, były dla mnie obce, odległe, zagadkowe.Kusiło mnie, żeby je choć trochę sobie przybliżyć. Największe emocje wzbudził we mnie bardzo niepokojący eksponat. Coś co nie mieściło się w żadnych, bliskich mi systemach klasyfikacji. Była to ludzka głowa. Głowa — trofeum, maoryskiego … no właśnie kogo? Wodza? Notabla? O tym świadczyłyby eleganckie tatuaże symetrycznie wyrysowane po jego twarzy. Ale gdy zainteresowałam się tą sprawą, okazało się, że odpowiedź na tę zagadkę nie jest wcale tak prosta do ustalenia.
…
Czytaj całość »
Kategorie: muzeum, wystawyTagi: Australia i Ocenia, eksponaty, magazyny, maorysi, tatuaże, wolontariat, zbiory








