Bądź na bieżąco - RSS

Co robi etnolog na badaniach terenowych? Czyli urlop w czasie pracy i praca w czasie urlopu.

2 września 2010 | Bratek Robotycki | Brak Komentarzy

Fot. M.Chlanda

Pytanie oczywiste i wydawać by się mogło, całkowicie bezsensowne, ale nie we współczesnym świecie. Wszakże rzeczy oczywistych nie ma, a jeśli są, to nie są tak oczywiste, jak zdają się być. Badania terenowe, to dla etnologa chleb powszedni. Nawet typ „gabinetowy” ma z nimi do czynienia. Wprawdzie nie może on dostrzec rysów twarzy informatorów, przeczytać mowy ciała, tym niemniej ma przed sobą spisane przez etnograficznych czeladników wywiady i przywiezione (czasem krzyczące) artefakty, fotografie czy zarejestrowane filmy. Jako przedstawiciel etnologicznej fraterii, choć o niezidentyfikowanym charakterze, bo ni „gabinetowy” ni rasowy, archetypowy badacz, trafiłem na egzotyczną dla mnie ziemię Puszczy Zielonej…

Przeczytaj Całość »

Kategoria: Antropologia kultury, Wycieczki, badania terenowe
Tagi: , , , , ,

Dzyń, dzyń! / Puk, puk!

3 czerwca 2010 | Ela Skokowska | 1 Komentarz
Sieci znaczeń, fot. P. Strojnowski

Sieci znaczeń, fot. P. Strojnowski

- Dzień dobry pani, ja jestem studentką i robię tutaj takie badania, bo ja będę pisała pracę o B.

- Wejdź, kochana, wejdź.

[kawa/herbata, a może i ciasteczka; dyktafon]

-A skąd ty przyjechałaś tutaj, moje dziecko?

- Z Warszawy.

- Aż z Warszawy, no, no. I co mówiłaś, że studiujesz?

- Etnologię.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: Antropologia kultury, badania terenowe, muzeum, wydarzenia, wystawy
Tagi: , , , , , , ,

A jednak kwitnie – parę słów o teatrze ludowym

9 kwietnia 2010 | Ela Skokowska | 2 Komentarze/y

"Ballada o Alwerni", TL Tradycja z Okleśnej, fot. K. Matuszewska

"Ballada o Alwerni", TL Tradycja z Okleśnej, fot. K. Matuszewska

W tym tekście pragnęłabym napisać co nieco o teatrze, który traktowany jest przez media na tyle po macoszemu, że można mieć poważne wątpliwości nie tylko co do jego kwitnienia, ale nawet co do wegetacji. Niesłusznie. Teatr wiejski/ludowy/amatorski – jakby go nie nazywać – bo o nim będzie tu mowa, czuje się całkiem nieźle.

20 i 21 marca w Czarnym Dunajcu odbyły się Przepatrzowiny Teatrów Regionalnych Małopolski. Jest to pierwszy etap eliminacji do konkursu o wyższej randze – Regionalnych Sejmików Wiejskich Zespołów Teatralnych, których w Polsce jest pięć, a ich zwieńczeniem jest ogólnopolski Międzywojewódzki Sejmik, w którym biorą udział zwycięzcy z poprzedniego etapu.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: Tradycja, badania terenowe, wydarzenia
Tagi: , , , ,

O polskich Świętach Grudniowych słów kilka

21 grudnia 2009 | Katarzyna Lipińska | 2 Komentarze/y

Za parę dni Święta Bożego Narodzenia. Z tej okazji wypadałoby napisać jakiś tekst świąteczny w duchu, wspomnieć o tradycjach związanych z tymi dniami, ale jak to zrobić, żeby nie popaść w banał?

Drzewo Życia, uniwersalny symbol osi kosmicznej, płodności i witalności, tu na świątyni w Laosie fot. ze strony http://www.flickr.com/photos/40042332@N04/3923627411/, autor k1llYRid0ls

Drzewo Życia, uniwersalny symbol osi kosmicznej tu na świątyni w Laosie fot. ze strony http://www.flickr.com/, autor k1llYRid0ls

Co roku zwiedzający muzeum etnograficzne mogą uczestniczyć w świątecznym kiermaszu, oglądają bożonarodzeniowe szopki, słuchają koncertów z ludowymi kolędami,  a w tygodnikach opiniotwórczych pojawiają się eseje, które analizują doświadczenie świąt we wszystkich możliwych aspektach – od utyskiwania na konsumpcjonizm po szkice teologiczne. Telewizja publiczna emituje programy religijne i dokumentalne  w całości poświęcone tematyce świątecznej.

Niełatwo znaleźć zjawisko,  które wkrótce nie zostanie upublicznione przez media i  przedstawione na wyższym poziomie merytorycznym, niż zezwala na to forma blogowej notatki.
Zaproponuję Wam więc pewną alternatywę dla dyskursu świątecznego, nie odchodząc przy tym zbyt daleko od naszej rodzimej (?) tradycji. Tekst będzie o Polakach, którzy odwołują się w te dni do innych, niekatolickich wymiarów naszej tożsamości.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: Antropologia kultury, EtnoWarszawa, Tradycja
Tagi: ,

Shire, albo raj … leniuchów

5 października 2009 | Pawel Matwiejczuk | 4 Komentarze/y

Mazowiecki krajobraz; fot. Paweł Matwiejczuk

Mazowiecki krajobraz; fot. Paweł Matwiejczuk

Pachnący ciepły chleb z prawdziwym wiejskim masłem, ser Gouda, jaja od zielononóżki, smakowity szczupak w panierce z tłuczonych włoskich orzechów i sum w galarecie. Soczysty wołowy stek, buraczki na ciepło i sznaps na trawienie. Na deser świeże owoce prosto z sadu: gruszki, jabłka, śliwki, do tego miseczka wybornej marmolady z cukrowych buraków z dodatkiem dyni. Ogromny kufel zimnego, niepasteryzowanego piwa i fajka nabita pachnącym wiśnią tytoniem. Położyć się pod wierzbą i patrzeć w niebo, po którym wiatr pędzi kłębiaste baranki chmur.

Obfitość jedzenia i napitku, lenistwo – bo przecież nie odpoczynek – to raj, o którym mógł marzyć każdy mazurski (tu: mazowiecki) chłop, bez różnicy na etniczną czy konfesyjną przynależność.

Przeczytaj Całość »

Kategoria: Bez kategorii
Tagi: , , , , , ,

Stara ława

14 września 2009 | Pawel Matwiejczuk | Brak Komentarzy
Stara ława, fot. Paweł Matwiejczuk

Stara ława, fot. Paweł Matwiejczuk

Ławę znalazłem pośród sterty drewnianych odpadów, które miały nam służyć jako opał na zimę. Po oczyszczeniu okazało się, że na jednym końcu brakuje dwóch nóg. Mój teść powiedział, że już od kilku dziesięcioleci nikt nie używał tego przedwojennego, prostego wiejskiego mebla. Wręby na grubej desce wyraźnie wskazują, że ten i ów gość w domu dziadków próbował na drewnie swojego kozika czy może nawet noża.
Siedzieli pospołu domownicy: Kowalewscy z Wróblewskimi. Siadywali sąsiedzi ze wsi: Ruppel, Krüger, Bucholz, Werner, Marchwart z Kromnowa i inni niemieccy osadnicy, żyjący od pokoleń w Piaskach Duchownych. Polacy i Niemcy dzielili niełatwą dolę koegzystencji we wsi położonej między korytem Wisły a Puszczą Kampinoską.
Odnaleziony mebel postanowiłem odnowić i nareperować. Nie wiem, czy mi się to uda, bo cieśla ze mnie marny, ale na pewno podejmę próbę.

Pamięć o Olędrach

Podobnie jak w przypadku ławy, spróbuję odrestaurować coś jeszcze. Chciałbym przywrócić pamięć o naszych dawnych olęderskich sąsiadach, o których we wsi mało kto już pamięta.O tym właśnie będą moje wpisy na blogu. To opowieść o ludziach, z którymi łączą mnie: jedno miejsce na ziemi, zapał do pracy i konfesja ewangelicka; różnią: narodowość, język, kultura i tradycja.
Z wyboru ja i żona jesteśmy ze wsi, to dziwi naszych przyjaciół i znajomych. Z wolnego wyboru ja sam opowiadam się jako Olęder – dziedzic luterańskiej tradycji, olęderskiego etosu pracy, osoba otwarta na radość życia i na drugiego człowieka.
Postanowiłem naprawić starą ławę. Jest duża, więc zmieścimy się na niej razem z żoną i naszymi kotami. Ustawimy ją przed domem i będziemy wspólnie drwić z historii, która przepędziła Olędrów z Mazowsza, może po to, by razem z nami na drewnianej ławie mogły usiąść cienie Oskara i Michała Kügerów, Katarzyny Ruppel czy Emmy Marchwart. Znajdzie się miejsce i ciepło dla starych Olędrów w domu Polaków i Olędrów zarazem.

Kategoria: Bez kategorii
Tagi: , , , ,