Beta

Bądź na bieżąco - RSS

Archiwum tagu „tożsamość”

Grudzień

1 grudnia 2011 | | 1 komentarz

Od zimy i grudy zimo­wej ma nazwę. Jed­nak wię­cej w tym mie­siącu bywa dni pochmur­nych niż mroź­nych a jasnych, tak, że cza­sami led­wie kilka dni nali­czyć można, w któ­rych słońce bły­śnie. Pora też adwen­towa za naj­po­sęp­niej­szą w całym roku uwa­żaną bywa.” Oskar Kolberg

Kategorie: rok obrzędowy, Tradycja
Tagi: , , , ,

Listopad

1 listopada 2011 | | 1 komentarz

Mie­siąc bar­dzo wła­ści­wie nazwany, bo w tym cza­sie ze wszyst­kich drzew liście już opa­dły albo opa­dają. Z tym mie­sią­cem roz­po­czy­nają się polo­wa­nia i łowy wszel­kiej zwie­rzyny, nie­gdyś bar­dzo wesoło i huczno odpra­wiane. Lubo listo­pad bywa w ogóle dżdży­sty, zimny a cza­sami i mroźny, to jed­nak zda­rzają się i chwile łagodne, a dnie pra­wie do jego połowy jesz­cze nazy­wają miej­scami Babiem latem albo Maru­si­ko­wem latem.” Oskar Kolberg

Kategorie: rok obrzędowy, Tradycja
Tagi: , , , ,

Res musealiae: Komora konsumpcyjna

25 października 2011 | | Brak komentarzy

Komora to wydzie­lone miej­sce we wnę­trzu tra­dy­cyj­nej wiej­skiej cha­łupy, przy­le­ga­jące do izby lub sieni, wąskie, zaciem­nione i nie­ogrze­wane. Jako rodzaj domo­wego maga­zynu, komora sta­no­wiła spe­cja­li­styczne pomiesz­cze­nie, w któ­rym pano­wały odpo­wied­nie warunki ter­miczne zapew­nia­jące pro­duk­tom żywno­ścio­wym wła­ściwą tem­pe­ra­turę, a z kolei mate­rial­nym uten­sy­liom bezpieczeństwo.

      Komora słu­żyła do skła­da­nia zgro­ma­dzo­nych zapa­sów ziarna i poży­wie­nia. Prze­cho­wy­wano w niej pro­dukty kon­su­mo­wane na bie­żąco oraz zapasy żywno­ści, trzy­mano nie­uży­wane na co dzień, ale cen­niej­sze sprzęty: paradną uprząż, narzę­dzia, oku­cia wozów. W cera­micz­nych garn­kach skry­wano zaosz­czę­dzone pie­nią­dze. Na drą­gach zawie­szano odzież, zapasy przę­dzy, samo­działy. Opie­rane na cegłach lub zawie­szane na dru­tach drew­niane półki, chro­niły prze­cho­wy­wane zapasy żywno­ści oraz bank­noty przed gry­zo­niami. Po jesien­nej zwózce plo­nów z pola stan komory był naj­za­sob­niej­szy. Zimą sys­te­ma­tycz­nie przy­by­wało też zia­ren z młó­co­nego w tym okre­sie zboża. Dostępu do komory chro­niła wsta­wiona w nie­duży otwór okienny kowal­ska krata.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, eksponaty, Muzealia, muzeum, Tradycja, wystawy
Tagi: , , , , , ,

Fiesta extra large

22 października 2011 | | Brak komentarzy

W Ame­ryce nie tylko dania i roz­miary ubrań są extra large, roz­ma­chu nabie­rają też pozo­stałe aspekty życia, jak cho­ciażby uro­czy­sto­ści. Stąd też wspo­mniana w poprzed­nim wpi­sie quin­ce­añera jest w Sta­nach zja­wi­skiem nie­zwy­kle cie­ka­wym: sta­nowi mie­szankę tra­dy­cji z róż­nych kra­jów laty­no­skich połą­czoną z pół­noc­no­ame­ry­kań­skim umi­ło­wa­niem do prze­sady i popkultury.

 Quin­ce­añerę przy­wieźli ze sobą imi­granci z klasy śred­niej. Pierw­szą oznaką zmian był kolor: sukienka jubi­latki mogła być skromna lub przy­po­mi­nać strój księż­niczki z bajek, zgod­nie z tra­dy­cją powinna mieć jed­nak kolor różowy (dla­tego też uro­czy­stość nazy­wano „la fie­sta rosa”). O takie było jed­nak trudno, więc nasto­latki zna­la­zły pro­dukt naj­bliż­szy temu poszu­ki­wa­nemu: suk­nie ślubne. Krój był ide­alny, wystar­czyło odciąć tren, a tra­dy­cyjny kolor został powoli zastą­piony bielą sym­bo­li­zu­jącą nie­win­ność. Dla­tego też na pierw­szy rzut oka nie­kiedy trudno odróż­nić czy mamy do czy­nie­nia z pięt­na­sto­latką pro­wa­dzoną do ołta­rza w kościele przez swo­jego hono­ro­wego szam­be­lana, czy z panną młodą idącą do ślubu.

Czy­taj całość »

Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, Tradycja
Tagi: , , , ,

Dorosła piętnastolatka

20 października 2011 | | Brak komentarzy

Dorosła piętnastolatkaW dniu osiem­na­stych uro­dzin zosta­jemy wszem i wobec uznani za ludzi doro­słych, co pociąga za sobą bar­dzo kon­kretne prawa i obo­wiązki: możemy gło­so­wać, pić i palić, ale za swoje postę­po­wa­nie możemy też odpo­wie­dzieć przed sądem. Jaki więc ma sens quin­ce­añera, hucz­nie obcho­dzone pięt­na­ste uro­dziny dziew­czyn z laty­no­skich rodzin, które w tym szcze­gól­nym dniu nie uzy­skują żadnego z powyższych?

 Ślady tej fie­sty (quin­ce­añera okre­śla zarówno jubi­latkę jak i samą uro­czy­stość) odnaj­du­jemy już w okre­sie pre­ko­lum­bij­skim, kiedy to matka udzie­lała wska­zówki swo­jej wcho­dzą­cej wkrótce w mał­żeń­skie życie córce (w tek­ście przy­ta­cza­nym przez brata Ber­nar­dino de Saha­gúna widać, jak mało zmie­niają się matki: chodź skrom­nie ubrana, żeby nie pomy­ślano, że się stro­isz, ale też nie ZA skrom­nie, żeby nikt nie pomy­ślał, że jesteś biedna, etc.). Póź­niej nastą­piło powolne mie­sza­nie się kul­tur i wpły­wów, wraz z kolo­ni­za­to­rami do Ame­ryki dotarły dwor­skie przy­ję­cia i bale debiu­tan­tek, a efek­tem tego jest wła­śnie współ­cze­sna quin­ce­añera.

Czy­taj całość »

Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, Tradycja
Tagi: , , , , ,

Konferencja w Muzeum

18 października 2011 | | Brak komentarzy

Już nie­długo, w dniach 27–28 paź­dzier­nika, w naszym Muzeum odbę­dzie się inter­dy­scy­pli­narna kon­fe­ren­cja naukowa „Muzeum – sztuka żywa?”.

 Sesja ma cha­rak­ter otwarty, uczest­nic­two w niej w roli słu­cha­cza jest bez­płatne i nie wymaga wcze­śniej­szego zgłoszenia.

W pro­gra­mie wystą­pie­nia doty­czące sztuki pro­fe­sjo­nal­nej i sztuki ludo­wej, eth­no­de­si­gnu, wizu­al­no­ści, muze­al­nic­twa, nowych tech­no­lo­gii wyko­rzy­sty­wa­nych w służ­bie kul­tury, muzeów wir­tu­al­nych i in. Wśród pre­le­gen­tów znajdą się wybitni bada­cze, mło­dzi naukowcy, jak rów­nież prak­tycy wdra­ża­jący nowa­tor­skie roz­wią­za­nia w muzeach.

 Tego­roczną sesję dedy­ku­jemy pamięci pro­fe­sora Ksa­we­rego Piwoc­kiego (1901–1974) – wybit­nego histo­ryka sztuki, etno­loga, muze­al­nika, kon­ser­wa­tora. Będzie to kolejna odsłona cyklu kon­fe­ren­cyj­nego Pań­stwo­wego Muzeum Etno­gra­ficz­nego w War­sza­wie, w ramach któ­rego chcemy poru­szać tematy aktu­alne dla współ­cze­snego świata nauki i kul­tury, a jed­no­cze­śnie upa­mięt­niać postaci, które ten świat two­rzyły, osoby, któ­rych zna­cze­nie wykra­czało poza sztywne ramy upra­wia­nych dyscyplin.

 Aktu­alny pro­gram można zna­leźć na stro­nie Muzeum w zakładce „Aktu­al­no­ści”: http://ethnomuseum.website.pl/doc_1075-_muzeum-sztuka-zywa-w-kregu-inspiracji-tworczoscia-ksawerego-piwockiego.html

 

Muzeum – sztuka żywa?

W kręgu inspi­ra­cji twór­czo­ścią Ksa­we­rego Piwockiego

27–28 paź­dzier­nika 2011

ul. Kredytowa 1

 

Zapra­szamy!

 

Kategorie: EtnoWarszawa, Historia, muzeum, Warszawa, wydarzenia, życie miasta
Tagi: , , , , , , , ,

Sarmaci i ‘obcy’- kultura szlachecka w XVII –wiecznej Polsce — gra/zabawa RPG 22.09.2011

11 października 2011 | | Brak komentarzy

Zie­mie szla­chec­kiej Pol­ski były tere­nem barw­nym kul­tu­rowo, etno­gra­ficz­nie i języ­kowo. Sta­no­wiły także obszar wielu ste­reo­ty­pów. Posta­cie szlach­cica, Kozaka, Tata­rzyna i Żyda czy zamor­skiego ‘plu­draka’ w XVII-wiecznym oto­cze­niu na stałe weszły do lite­ra­tury i sztuki, przy­cią­ga­jąc uwagę arty­stów, histo­ry­ków i ‘zwy­kłego’ odbiorcy rzeczywistości.

Spró­bo­wa­li­śmy oży­wić tamte czasy poprzez para-teatralną formę zabawy, reali­zu­jąc temat:

Plu­dry i rapier:  potwarz dla sar­mac­ko­ści — wszel­kie zło z Zachodu pocho­dzi, na ziemi sar­mac­kiej jeno szlachta pol­ska god­nie żyć może.

Pro­wa­dze­nie warsz­ta­tów: : Joanna i Tomasz Wol­scy, Klara Sielicka-Baryłka, Amu­dena Rutkowska

W grze udział wzięła mło­dzież z  Gim­na­zjum nr 59 przy Zespole Szkół nr 61

Kategorie: fotoblog
Tagi: , , , , , , , ,

Latynoska religijność: Matka Boska od Kraku, Święty Maximón i amulety

3 października 2011 | | 3 komentarze

św. AntoniTego, że nasz spo­sób poj­mo­wa­nia i wyra­ża­nia wiary potrafi się dia­me­tral­nie róż­nić, nie muszę nikomu wyja­śniać. Są jed­nak rze­czy, które w Pol­sce zapewne zosta­łyby uznane za świę­to­kradz­two, a Ame­ryce tymczasem…

W lipcu w Cra­côlan­dii, dziel­nicy São Paulo zna­nej z obec­no­ści nar­ko­ma­nów i pro­sty­tu­tek sta­nęła figura Nossa Sen­hora do Crack, czyli Matki Boskiej od Kraku. Co nie­zwy­kłe, prze­ciwko takiemu przy­dom­kowi sta­nęli wła­śnie ci stali bywalcy oko­licy, gdyż… uznali, że to grzech nazy­wać w ten spo­sób Maryję. W środo­wi­sku kościel­nym wywo­łała ona pole­mikę, nato­miast sam arcy­bi­skup São Paulo, Odilo Pedro Sche­rer zamie­ścił wpis na Twi­ste­rze (sic!): „Matko Boska od Kraku, módl się za nimi. I za nami wszyst­kimi”.

Czy­taj całość »

Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, Matka Boska, rok obrzędowy, sztuka ludowa, Tradycja
Tagi: , , , , ,

Sukienka w kontekście rewolucji, czyli jak kolor stwarza kontekst

Strój jest komu­ni­ka­tem, kie­dyś  ściśle sko­dy­fi­ko­wa­nym w prze­strzeni życia spo­łecz­nego. Każdy strój zawie­rał pre­cy­zyjne infor­ma­cje o jego wła­ści­cielu, doty­czące wieku, sta­tusu spo­łecz­nego i mająt­ko­wego, przy­na­leż­no­ści gru­po­wej i regio­nal­nej. Dzi­siaj obo­wią­zuje dress code, mun­dur zawo­dowy lub  szkolny, ety­kieta w dyplo­ma­cji lub wpo­jone zasady, jak należy się ubrać do teatru, a czego nie zakła­dać na imie­niny do babci.

Każde muzeum etno­gra­ficzne posiada kolek­cję „regio­nal­nych stro­jów ludo­wych”, które una­ocz­niają panu­jące w kul­tu­rze tra­dy­cyj­nej zasady „mowy stroju”. Ten roz­dział w kul­tu­rze pono­wo­cze­sno­ści jest dzi­siaj zamknięty. W rejo­nach, gdzie silne jest poczu­cie regio­nal­nej toż­sa­mo­ści „ludowy strój” to mani­fe­sta­cja i – jak zawsze – barwna este­tyczna ema­na­cja. Jakie więc stroje prze­ma­wiają do nas dzi­siaj ? Stroje obrzę­dowe, stroje sub­kul­tur młodzieżowych…

Czy­taj całość »

Kategorie: eksponaty, EtnoWarszawa, Muzealia, muzeum, Warszawa, wystawy
Tagi: , , , , , , , ,

Chiny 09.2011 — fot. Paulina Wilamowska

23 września 2011 | | Brak komentarzy
Kategorie: fotoblog
Tagi: , , , , ,