Teatr uliczny i przekrój historyczny
Gra teatralna jest specyficzną formą ekspresji. Przedstawienia teatralne mają niezwykłą zdolność naśladowczą, a aktorzy, używając typowych dla sztuki teatralnej środków, zarówno tworzą nowe znaczenia, jak i odświeżają wciąż tkwiące w kulturze wzory.Niekiedy można przestrzeń pomiędzy odbiorcami i aktorami pozbawić granic, a tym samym wciągnąć tych pierwszych w przedstawianą rzeczywistość. Granicą pomiędzy widzem a aktorem staje się nasza cielesność. Ciało w teatrze ulicznym stanowi bowiem naturalną barierę odgradzającą aktora od widza, jednocześnie będąc przestrzenią samej gry. …
Czytaj całość »
Kategorie: Ameryka Południowa, Antropologia kultury, badania terenoweTagi: badania terenowe, pamięć, teatr, tożsamość
Na marginesie wystawy „Stroje ludowe w Polsce”
Kultura noszenia stroju odświętnego odeszła wraz z ludźmi, którzy go wytwarzali i przywdziewali. Oryginalny ubiór wiejski przetrwał jedynie w kolekcjach muzealnych i prywatnych. W kilku regionach Polski, przede wszystkim w regionie opoczyńskim, w Łowickiem, na Kurpiach, elementy lub komplety historycznego stroju można jeszcze spotkać w domach konserwatywnych gospodyń. Wbrew mniemaniom niektórych etnologów żyją jeszcze kobiety (nie są to twórczynie ludowe, ani członkinie zespołów), które przechowują strój, wiedzą jak go „nosić” i z drwiną przyglądają się młodszym sąsiadkom, które tak się obłucyły na procesje, że nie wiadomo co to… Ta rudymentarna wiedza, będąca echem norm estetycznych, mających korzenie w minionej kulturze wsi, jest już nikomu niepotrzebna, zresztą za chwilę nie zrozumiemy jej przekazu. Babcie zamilkną, a ostatnie corne zapaski pujdo do trumny. Jedynymi osobami, potrafiącymi kompletować i komponować strój ludowy, zostaną zapewne muzealnicy i historycy strojów. Tylko że rekonstrukcji nie podlegają wartości, uczucia i emocje, które tworzyły jego kontekst.
Czytaj całość »
Kategorie: badania terenowe, muzeum, sztuka ludowa, Tradycja, wystawyTagi: inspiracja, strój ludowy, tożsamość, Tradycja, wystawa
Wspomnienie lipcowych medytacji
Od długiego czasu próbuję napisać niedługi tekst o medytacji. Nieustannie coś mnie odrywa od twórczych dążeń do głównego celu – różne bodźce świata zewnętrznego, ale coraz częściej także niepokój własnych myśli. Krążą wokół przeszłości, wybiegają w przyszłość, przeskakują z jednego tematu na drugi. Wydaje mi się, że mam w głowie wielką sieć internetową, którą próbuję opanować, zaglądając co rusz na nowe strony, przebiegając je pobieżnie wewnętrznym wzrokiem i po chwili „klikając” na kolejny „link”, podążając za kolejnym skojarzeniem, by znów znaleźć się w innej przestrzeni. Nigdzie mnie nie ma naprawdę i nic nie robię naprawdę, przedzierając się przez dżunglę nieuporządkowanej świadomości.
Czytaj całość »
Kategorie: muzeum, wystawyTagi: inspiracja, muzeum, tożsamość, wydarzenia
Co robi etnolog na badaniach terenowych? Czyli urlop w czasie pracy i praca w czasie urlopu
Pytanie oczywiste i, wydawać by się mogło, całkowicie bezsensowne, ale nie we współczesnym świecie. Wszakże rzeczy oczywistych nie ma, a jeśli są, to nie są tak oczywiste, jak zdają się być. Badania terenowe to dla etnologa chleb powszedni. Nawet typ „gabinetowy” ma z nimi do czynienia. Wprawdzie nie może on dostrzec rysów twarzy informatorów, przeczytać mowy ciała, tym niemniej ma przed sobą spisane przez etnograficznych czeladników wywiady i przywiezione (czasem krzyczące) artefakty, fotografie czy zarejestrowane filmy. Jako przedstawiciel etnologicznej fraterii, choć o niezidentyfikowanym charakterze, bo ni „gabinetowy” ni rasowy, archetypowy badacz, trafiłem na egzotyczną dla mnie ziemię Puszczy Zielonej…
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, WycieczkiTagi: Antropologia kultury, badania terenowe, inspiracja, pamięć, polityka, tożsamość
Dzyń, dzyń! / Puk, puk!
- Dzień dobry pani, ja jestem studentką i robię tutaj takie badania, bo ja będę pisała pracę o B.
- Wejdź, kochana, wejdź.
[kawa/herbata, a może i ciasteczka; dyktafon]
–A skąd ty przyjechałaś tutaj, moje dziecko?
- Z Warszawy.
- Aż z Warszawy, no, no. I co mówiłaś, że studiujesz?
- Etnologię.
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, muzeum, wydarzenia, wystawyTagi: badania terenowe, gry, innowacja, inspiracja, kieratówka, tożsamość, wydarzenia, wystawa
A jednak kwitnie — parę słów o teatrze ludowym
W tym tekście pragnęłabym napisać co nieco o teatrze, który traktowany jest przez media na tyle po macoszemu, że można mieć poważne wątpliwości nie tylko co do jego kwitnienia, ale nawet co do wegetacji. Niesłusznie. Teatr wiejski/ludowy/amatorski — jakby go nie nazywać — bo o nim będzie tu mowa, czuje się całkiem nieźle.
20 i 21 marca w Czarnym Dunajcu odbyły się Przepatrzowiny Teatrów Regionalnych Małopolski. Jest to pierwszy etap eliminacji do konkursu o wyższej randze — Regionalnych Sejmików Wiejskich Zespołów Teatralnych, których w Polsce jest pięć, a ich zwieńczeniem jest ogólnopolski Międzywojewódzki Sejmik, w którym biorą udział zwycięzcy z poprzedniego etapu.
Czytaj całość »
Kategorie: badania terenowe, Tradycja, wydarzeniaTagi: badania terenowe, inspiracja, tożsamość, Tradycja, wieś
O polskich Świętach Grudniowych słów kilka
Za parę dni Święta Bożego Narodzenia. Z tej okazji wypadałoby napisać jakiś tekst świąteczny w duchu, wspomnieć o tradycjach związanych z tymi dniami, ale jak to zrobić, żeby nie popaść w banał?

Drzewo Życia, uniwersalny symbol osi kosmicznej tu na świątyni w Laosie fot. ze strony http://www.flickr.com/, autor k1llYRid0ls
Co roku zwiedzający muzeum etnograficzne mogą uczestniczyć w świątecznym kiermaszu, oglądają bożonarodzeniowe szopki, słuchają koncertów z ludowymi kolędami, a w tygodnikach opiniotwórczych pojawiają się eseje, które analizują doświadczenie świąt we wszystkich możliwych aspektach – od utyskiwania na konsumpcjonizm po szkice teologiczne. Telewizja publiczna emituje programy religijne i dokumentalne w całości poświęcone tematyce świątecznej.
Niełatwo znaleźć zjawisko, które wkrótce nie zostanie upublicznione przez media i przedstawione na wyższym poziomie merytorycznym, niż zezwala na to forma blogowej notatki.
Zaproponuję Wam więc pewną alternatywę dla dyskursu świątecznego, nie odchodząc przy tym zbyt daleko od naszej rodzimej (?) tradycji. Tekst będzie o Polakach, którzy odwołują się w te dni do innych, niekatolickich wymiarów naszej tożsamości.
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, EtnoWarszawa, TradycjaTagi: tożsamość, Tradycja
Shire, albo raj … leniuchów
Mazowiecki krajobraz; fot. Paweł Matwiejczuk
Pachnący ciepły chleb z prawdziwym wiejskim masłem, ser Gouda, jaja od zielononóżki, smakowity szczupak w panierce z tłuczonych włoskich orzechów i sum w galarecie. Soczysty wołowy stek, buraczki na ciepło i sznaps na trawienie. Na deser świeże owoce prosto z sadu: gruszki, jabłka, śliwki, do tego miseczka wybornej marmolady z cukrowych buraków z dodatkiem dyni. Ogromny kufel zimnego, niepasteryzowanego piwa i fajka nabita pachnącym wiśnią tytoniem. Położyć się pod wierzbą i patrzeć w niebo, po którym wiatr pędzi kłębiaste baranki chmur.
Obfitość jedzenia i napitku, lenistwo — bo przecież nie odpoczynek — to raj, o którym mógł marzyć każdy mazurski (tu: mazowiecki) chłop, bez różnicy na etniczną czy konfesyjną przynależność.
Czytaj całość »
Kategorie: Bez kategoriiTagi: hodowla, Olędrzy, pamięć, rolnictwo, tożsamość, wieś, Wisła
Stara ława
Ławę znalazłem pośród sterty drewnianych odpadów, które miały nam służyć jako opał na zimę. Po oczyszczeniu okazało się, że na jednym końcu brakuje dwóch nóg. Mój teść powiedział, że już od kilku dziesięcioleci nikt nie używał tego przedwojennego, prostego wiejskiego mebla. Wręby na grubej desce wyraźnie wskazują, że ten i ów gość w domu dziadków próbował na drewnie swojego kozika czy może nawet noża.
Siedzieli pospołu domownicy: Kowalewscy z Wróblewskimi. Siadywali sąsiedzi ze wsi: Ruppel, Krüger, Bucholz, Werner, Marchwart z Kromnowa i inni niemieccy osadnicy, żyjący od pokoleń w Piaskach Duchownych. Polacy i Niemcy dzielili niełatwą dolę koegzystencji we wsi położonej między korytem Wisły a Puszczą Kampinoską.
Odnaleziony mebel postanowiłem odnowić i nareperować. Nie wiem, czy mi się to uda, bo cieśla ze mnie marny, ale na pewno podejmę próbę.
Pamięć o Olędrach
Podobnie jak w przypadku ławy, spróbuję odrestaurować coś jeszcze. Chciałbym przywrócić pamięć o naszych dawnych olęderskich sąsiadach, o których we wsi mało kto już pamięta.O tym właśnie będą moje wpisy na blogu. To opowieść o ludziach, z którymi łączą mnie: jedno miejsce na ziemi, zapał do pracy i konfesja ewangelicka; różnią: narodowość, język, kultura i tradycja.
Z wyboru ja i żona jesteśmy ze wsi, to dziwi naszych przyjaciół i znajomych. Z wolnego wyboru ja sam opowiadam się jako Olęder – dziedzic luterańskiej tradycji, olęderskiego etosu pracy, osoba otwarta na radość życia i na drugiego człowieka.
Postanowiłem naprawić starą ławę. Jest duża, więc zmieścimy się na niej razem z żoną i naszymi kotami. Ustawimy ją przed domem i będziemy wspólnie drwić z historii, która przepędziła Olędrów z Mazowsza, może po to, by razem z nami na drewnianej ławie mogły usiąść cienie Oskara i Michała Kügerów, Katarzyny Ruppel czy Emmy Marchwart. Znajdzie się miejsce i ciepło dla starych Olędrów w domu Polaków i Olędrów zarazem.
Tagi: meble, Olędrzy, pamięć, tożsamość, wieś














