Beta

Bądź na bieżąco - RSS

Archiwum tagu „Warszawa”

Konferencja w Muzeum

18 października 2011 | | Brak komentarzy

Już nie­długo, w dniach 27–28 paź­dzier­nika, w naszym Muzeum odbę­dzie się inter­dy­scy­pli­narna kon­fe­ren­cja naukowa „Muzeum – sztuka żywa?”.

 Sesja ma cha­rak­ter otwarty, uczest­nic­two w niej w roli słu­cha­cza jest bez­płatne i nie wymaga wcze­śniej­szego zgłoszenia.

W pro­gra­mie wystą­pie­nia doty­czące sztuki pro­fe­sjo­nal­nej i sztuki ludo­wej, eth­no­de­si­gnu, wizu­al­no­ści, muze­al­nic­twa, nowych tech­no­lo­gii wyko­rzy­sty­wa­nych w służ­bie kul­tury, muzeów wir­tu­al­nych i in. Wśród pre­le­gen­tów znajdą się wybitni bada­cze, mło­dzi naukowcy, jak rów­nież prak­tycy wdra­ża­jący nowa­tor­skie roz­wią­za­nia w muzeach.

 Tego­roczną sesję dedy­ku­jemy pamięci pro­fe­sora Ksa­we­rego Piwoc­kiego (1901–1974) – wybit­nego histo­ryka sztuki, etno­loga, muze­al­nika, kon­ser­wa­tora. Będzie to kolejna odsłona cyklu kon­fe­ren­cyj­nego Pań­stwo­wego Muzeum Etno­gra­ficz­nego w War­sza­wie, w ramach któ­rego chcemy poru­szać tematy aktu­alne dla współ­cze­snego świata nauki i kul­tury, a jed­no­cze­śnie upa­mięt­niać postaci, które ten świat two­rzyły, osoby, któ­rych zna­cze­nie wykra­czało poza sztywne ramy upra­wia­nych dyscyplin.

 Aktu­alny pro­gram można zna­leźć na stro­nie Muzeum w zakładce „Aktu­al­no­ści”: http://ethnomuseum.website.pl/doc_1075-_muzeum-sztuka-zywa-w-kregu-inspiracji-tworczoscia-ksawerego-piwockiego.html

 

Muzeum – sztuka żywa?

W kręgu inspi­ra­cji twór­czo­ścią Ksa­we­rego Piwockiego

27–28 paź­dzier­nika 2011

ul. Kredytowa 1

 

Zapra­szamy!

 

Kategorie: EtnoWarszawa, Historia, muzeum, Warszawa, wydarzenia, życie miasta
Tagi: , , , , , , , ,

Spotkanie poświęcone Tadeuszowi Nowakowi w PME 15.09.2011

9 października 2011 | | Brak komentarzy

Zapra­szamy do wysłu­cha­nia zapisu spo­tka­nia poświę­co­nego twór­czo­ści Tade­usza Nowaka, które odbyło się 15 wrze­śnia 2011 roku w Pań­stwo­wym Muzeum Etno­gra­ficz­nym w War­sza­wie. W spo­tka­niu udział wzięli: prof. U.W. Tomasz Wój­cik, Mag­da­lena Maliń­ska i aktor Teatru Pol­skiego, oraz Teatru Naro­do­wego w War­sza­wie — Jaro­sław Gajew­ski. Zapisu doko­nał Mariusz Raniszewski.

Spo­tka­nie poświę­cone Tade­uszowi Nowakowi

Zapra­szamy rów­nież do obej­rze­nia zdjęć ze spo­tka­nia. Foto­gra­fo­wała Kry­styna Wodecka.

Kategorie: fotoblog
Tagi: , , , , ,

Co robi Etnolog na placu Trzech Krzyży?

5 października 2011 | | Brak komentarzy

War­szawa ma wiele miejsc, gdzie można spo­tkać skate’ów, ale pewna grupa gro­ma­dzi się wokół pomnika ich patrona — Win­cen­tego Witosa. Wpraw­dzie zazwy­czaj jest do nich zwró­cony tyłem ale nie zra­ża­jąc się tym w pełni korzy­stają z gra­ni­to­wych scho­dów (porządna twarda i gładka nawierzch­nia) i atrak­cyj­nego postu­mentu, na któ­rym zamiesz­kał. Oswa­jają prze­strzeń, którą urba­ni­ści prze­zna­czyli dla pamięci o wiel­kim dzia­ła­czu ludo­wym, i nadają jej choć odro­binę życia . Tu wydają się sty­kać rze­czy­wi­sto­ści ludowa (Wito­sowa) z ludową (skate’owską), ale nie to inte­re­suje antro­po­loga w tym przy­padku. Bar­dziej atrak­cyjne jest star­cie prze­strzeni miej­skiej z powierzch­nią deski, mimo, że obraz prze­waż­nie jest nie­wy­raźny.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, EtnoWarszawa, Warszawa, życie miasta
Tagi: , , ,

Skąd wieje wiatr? — promocja książki Mai Margasińskiej — fot. Mariusz Raniszewski

27 września 2011 | | Brak komentarzy
Kategorie: fotoblog
Tagi: , ,

Sukienka w kontekście rewolucji, czyli jak kolor stwarza kontekst

Strój jest komu­ni­ka­tem, kie­dyś  ściśle sko­dy­fi­ko­wa­nym w prze­strzeni życia spo­łecz­nego. Każdy strój zawie­rał pre­cy­zyjne infor­ma­cje o jego wła­ści­cielu, doty­czące wieku, sta­tusu spo­łecz­nego i mająt­ko­wego, przy­na­leż­no­ści gru­po­wej i regio­nal­nej. Dzi­siaj obo­wią­zuje dress code, mun­dur zawo­dowy lub  szkolny, ety­kieta w dyplo­ma­cji lub wpo­jone zasady, jak należy się ubrać do teatru, a czego nie zakła­dać na imie­niny do babci.

Każde muzeum etno­gra­ficzne posiada kolek­cję „regio­nal­nych stro­jów ludo­wych”, które una­ocz­niają panu­jące w kul­tu­rze tra­dy­cyj­nej zasady „mowy stroju”. Ten roz­dział w kul­tu­rze pono­wo­cze­sno­ści jest dzi­siaj zamknięty. W rejo­nach, gdzie silne jest poczu­cie regio­nal­nej toż­sa­mo­ści „ludowy strój” to mani­fe­sta­cja i – jak zawsze – barwna este­tyczna ema­na­cja. Jakie więc stroje prze­ma­wiają do nas dzi­siaj ? Stroje obrzę­dowe, stroje sub­kul­tur młodzieżowych…

Czy­taj całość »

Kategorie: eksponaty, EtnoWarszawa, Muzealia, muzeum, Warszawa, wystawy
Tagi: , , , , , , , ,

Ze sztambucha mieszczucha — odcinek 1: Podwórko zwane studnią

10 września 2011 | | 5 komentarzy

Wycho­wały mnie dwie leciwe kamie­nice – takie damulki z odpry­śnię­tym tyn­kiem, praw­dziwe kobiety po przej­ściach, a ja w swej nie­wdzięcz­no­ści odpła­ci­łam im sym­pa­tią do blo­ków.  Bo blok to był raj. Obja­wiał się tym, że z okien widać było NIEBO, a do środka zaglą­dało SŁOŃCE. A raj wypo­sa­żony w bal­kon sta­wał się rajem podwój­nym. „To naprawdę można wyjść na bal­kon i on się nie zarwie?” Zalety bloku nie koń­czyły się na tym. Naj­waż­niej­sza z nich to SEKRET WIECZNEGO CIEPŁA zwany cen­tral­nym ogrze­wa­niem. Nie trzeba spać w swe­trze i ręka­wicz­kach! Super!

Moje bloko – uwiel­bie­nie trwa­łoby pew­nie do dziś, gdyby nie przy­szło mi kie­dyś w nim zamiesz­kać. Wszystko wspa­niale, tylko dla­czego sufit zaczyna się tuż nad głową? Gdzie podziała się ta wielka prze­strzeń u góry? W nocy świa­tło latarni nie zała­muje się już na stiu­ko­wych kwia­tach i medu­zach tań­czą­cych wokół żyran­dola.  Jakaś kom­plet­nie pła­ska prze­strzeń nade mną. Jak tu wziąć głęb­szy oddech? Ratunku! Tak oto blo­kowe miesz­ka­nie odsło­niło przede mną swe upiorne obli­cze. W tym miej­scu skła­dam więc ukłon tym dwóm obdra­pa­nym sta­rusz­kom i wszyst­kim im podob­nym, bo będzie tu o kamie­nicy jako o CENTRUM ŚWIATA (Ba! WSZECHŚWIATA nawet) wynu­rzo­nego z miej­skiego cha­osu.

Czy­taj całość »

Kategorie: EtnoWarszawa, Warszawa, Ze sztambucha mieszczucha
Tagi: , , , , ,

‘Kręć się, kręć kamero…’ – parę dni z życia etnografa-filmowca.

6 września 2011 | | Brak komentarzy

W naszym muzeum prze­ka­zy­wa­niu innym kaganka oświaty i inspi­ra­cji twór­czych, towa­rzy­szy też nie­ustanne zdo­by­wa­nie nowych umie­jęt­no­ści i wie­dzy przez nas samych – pra­cow­ni­ków PME. Kurs fil­mo­wa­nia to jedna z rze­czy, o któ­rych wcze­śniej nie bra­łam nawet pod uwagę: w środo­wi­sku zna­jo­mych, w rodzi­nie od zdjęć i kamer byli zawsze ci ‘inni’. Zasty­gnięci nad aukcjami obiek­ty­wów, ope­ru­jący tajem­ni­czym żargo­nem peł­nym ‘szwen­ków’, ‘kadrów’ i  ‘akcja! Robimy pano­ramę!’. Rzu­ceni nie­jako na głę­boką wodę, już zimą pró­bo­wa­li­śmy naszych sił w tere­nie z kamerą, po wstę­pach teo­re­tycz­nych kolegi-specjalisty. Potem były dal­sze wykłady, etiudy krę­cone w muzeum i w jego oko­licy, teraz zaś nad­szedł czas nauki mon­tażu, a przede wszyst­kim autor­ski czas wła­snych sce­na­riu­szy i… zre­ali­zo­wa­nia pierw­szego Praw­dzi­wego Etno­gra­ficz­nego Filmu Doku­men­tal­nego. Trudne to zada­nie – sam sce­na­riusz cią­gle  nieco płynny, ‘akto­rzy’ uma­wiają się i nie przy­cho­dzą… Trudne to zada­nie także poprzez mus kon­fron­ta­cji z ludz­kimi (róż­nymi) reak­cjami na kamerę, z  tru­dem prze­ka­zy­wa­nia wła­snej wizji zmie­nia­ją­cym się ope­ra­to­rom,  trud­no­ściami logi­stycz­nymi, pogo­do­wymi, tech­nicz­nymi (ach, mieć szyny i pod­no­śnik oraz asy­stenta planu z lodó­weczką na kół­kach;) ).  Trudne, ale i fascy­nu­jące, obfi­tu­jące w zasko­cze­nia, nie­spo­dzianki, któ­rych nie ocze­ki­wało się np. , miesz­ka­jąc całe życie w tym mie­ście (radość z krę­ce­nia z bal­konu Hotelu Bri­stol jest tego przy­kła­dem). Moja idea nakrę­ce­nia muzy­ków z war­szaw­skiej ulicy jest już  w fazie koń­co­wej, poni­żej garść zdjęć z kolej­nych dni filmowania.

Auto­rzy zdjęć: K. Sie­licka, J. Dasz­kie­wicz, A. Gołę­biew­ska, M. Raniszewski

Kategorie: fotoblog
Tagi: , , , ,

W godzinę W — fot. Marta Czerska

11 sierpnia 2011 | | Brak komentarzy

War­szawę w dniu rocz­nicy wybu­chu Powsta­nia obser­wo­wała przez obiek­tyw Marta Czerska.

Kategorie: fotoblog
Tagi: , , , ,

Folk Fashion Show — fot. Damian Trzpil

5 sierpnia 2011 | | Brak komentarzy

 Folk Fashion Show — pokaz mody etno; impreza towa­rzy­sząca wysta­wie „Stroje Sło­wian Europy” 23.07.2011 Pań­stwowe Muzeum Etno­gra­ficzne w Warszawie

 

Kategorie: fotoblog
Tagi: , , , , , , , , , ,

MUZEALNE ZAGADKI: Okno

Mówią, że o świcie tego dnia odle­ciały wszyst­kie okna. Pierw­sze pode­rwały się do lotu okna ple­ba­nii, krą­żąc nad pla­cem zwo­ły­wały na zbiórkę towa­rzyszki. Jedno za dru­gim wyrwały się wszyst­kie i sta­wiły się na wezwa­nie prze­wod­ni­czek, łącząc się w wibru­jące ogo­nia­ste stado. Potem na dany przez nie znak odle­ciały wszyst­kie na zachód. Sunęły nisko bijąc okien­ni­cami w wol­nym ryt­mie sze­ro­kiego i spo­koj­nego lotu, jak dzi­kie gęsi. Wiatr gdy je prze­ni­kał, wydo­by­wał z nich gwizd jak z zie­lo­nych pta­ków. Bar­dzo szybko zbli­żyły się deli­katną linią w locie ku morzu. Domy z pustymi oczo­do­łami ogło­siły kapitulację.”

Anto­nio Tabuc­chi, Piazza d’Italia, Milano1975; Plac Wło­ski, War­szawa 1983

 

Co otwiera muze­alne OKNO ?

Imma­nentna cecha okna to otwie­ra­nie i zamy­ka­nie prze­strzeni oddzie­la­ją­cej sferę domową od obsza­rów znaj­du­ją­cych się poza nią. Okno usta­na­wia gra­nicę tego co wewnątrz od obszaru zewnętrz­nego, swoje od obcego. Okno z wlep­kami, z pobli­skiego gma­chu Aka­de­mii Sztuk Pięk­nych przy Kra­kow­skim Przed­mie­ściu 5 (Wydział Gra­fiki od strony ulicy Trau­gutta) przez lata poza swą pod­sta­wową funk­cją, odgry­wało dodat­kową rolę. Od lat 90.XX w. stało się płasz­czy­zną na któ­rej wlep­ka­rze pozo­sta­wiali na trwałe ślady swo­ich arty­stycz­nych czy para arty­stycz­nych wypo­wie­dzi. Szyby auto­bu­sów i tram­wa­jów przyj­mo­wały wlepki, ale żywot ich bywał ogra­ni­czony, okno budynku zapew­niło im pewną trwa­łość. Z pew­no­ścią nie bez zna­cze­nia był fakt iż okno nale­żało do „przy­bytku sztuki” i nikt wle­pek tu nie usu­wał. W roku 2003 miała miej­sce w gma­chu ASP wymiana sta­rych okien na nowe i wszyst­kie okna – jak każda zużyta i nie­po­trzebna rzecz miały tra­fić tam gdzie ich osta­teczne „prze­zna­cze­nie”, czyli na śmiet­nik. Stało się ina­czej – Okno z wlep­kami tra­fiło do zbio­rów Pań­stwo­wego Muzeum Etno­gra­ficz­nego w roku 2008 i stało się muze­alium o nume­rze inwen­ta­rzo­wym PME 56958.  Udało się dzięki szyb­kiej inter­wen­cji. Zain­ter­we­nio­wał prze­mie­rza­jący codzien­nie ulicę Trau­gutta jeden z wiel­kich tego muzeum — Piotr Szacki. Udało się ura­to­wać tylko jedno okno. Ekipa doko­nu­jąca wymiany była szyb­sza, Muzeum ASP nie wyra­ziło zain­te­re­so­wa­nia tym odcin­kiem swo­jej historii.

Wlepki były przed­mio­tem jed­nej z fascy­na­cji Pio­tra Szac­kiego. Przez lata obser­wo­wał jak się roz­ra­stają, anek­tu­jąc kolejne wolne prze­strze­nie okienne. Wlepki pochło­nęły okna, które nie były już tym samym – zwy­kłymi taflami okien­nymi. Stały się arte­fak­tem, dla antro­po­loga kul­tury inte­re­su­ją­cym.

Czy­taj całość »

Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, Bez kategorii, eksponaty, EtnoWarszawa, muzeum, Warszawa, wystawy
Tagi: , , , , , , , , , ,