pl
Godziny otwarcia:
SOB: 12:00 – 18:00
PON: Zamknięte
WT: 11:00 – 19:00
ŚR: 11:00 – 19:00
CZW: 11:00 – 17:00
PT: 11:00 – 19:00
SOB: 12:00 – 18:00
ND: 12:00 – 18:00
Godziny otwarcia:
SOB 12:00 – 18:00
PON: Zamknięte
WT: 11:00 – 19:00
ŚR: 11:00 – 19:00
CZW: 11:00 - 17:00
PT: 11:00 – 19:00
SOB 12:00 – 18:00
ND: 12:00 – 18:00
pl
Godziny otwarcia:
SOB: 12:00 – 18:00
PON: Zamknięte
WT: 11:00 – 19:00
ŚR: 11:00 – 19:00
CZW: 11:00 – 17:00
PT: 11:00 – 19:00
SOB: 12:00 – 18:00
ND: 12:00 – 18:00
Godziny otwarcia:
SOB 12:00 – 18:00
PON: Zamknięte
WT: 11:00 – 19:00
ŚR: 11:00 – 19:00
CZW: 11:00 - 17:00
PT: 11:00 – 19:00
SOB 12:00 – 18:00
ND: 12:00 – 18:00
pl

Kurpiowskie bursztyny z kołowrotka

Surowe 1969 vs 2018

Tradycje obróbki bursztynu kopalnego na Kurpiach są dosyć długie. Ta kopalna żywica drzew iglastych występuje na Kurpiach w złożach ziemnych. Bursztyn znajdujący się w ziemi występował często w postaci, tzw. pasów bursztynowych, które testowano bijąc próbę rydlem lub łopatą. Współcześnie wykorzystuje się do tego celu sonary. Dopóki nie wprowadzono koncesji na wydobycie tego surowca, mógł go wydobywać każdy, co sprzyjało rozwojowi bursztyniarstwa. W wielu wsiach funkcjonowały warsztaty, zajmujące się jego obróbką w których wykonywano sztandarowe bursztynowe korale – niezbędny element kobiecego stroju kurpiowskiego, a także szeroki asortyment w postaci tabakierek, krzyżyków, wisiorków, zabawek, płaskorzeźb, łańcuszków, szkatułek, guzików, kieliszków, cygarniczek, naparstków, pierścionków, pasyjek, fajek, tabakierek, figurek, kałamarzy, różańców wyrabianych dla duchownych. Korale stanowiły również wyznacznik zamożności. Takie warsztaty były i w Surowem. Bursztyn toczy się na Kurpiach tradycyjnie na kołowrotku rękodzielniczym, czyli kółku, specjalnie dostosowanym do obróbki tego surowca. Bursztynowy samorodek mocuje się na specjalnym bolcu przy szpuli i obtacza potłuczonym szkłem, kiedyś z lampy naftowej, teraz zwykłej żarówki.

W roku 1969 został zrealizowany w kurpiowskiej wsi Surowe film „Wiktor Deptuła. Bursztyniarz”. Bohater filmu uznawany był w owym czasie za największego mistrza bursztynu na Kurpiach. Ale po 50 niemalże latach w Surowem nie pracuje już żaden bursztyniarz. Zniknął bezpowrotnie warsztat Deptuły. Miejscowi nie wiedzą też dokąd wyjechała jego rodzina. Bursztyniarstwo na Kurpiach pozostało w formie szczątkowej, a bursztyniarzy jest tu dwóch. W Wachu mieszka Zdzisław Bziukiewicz, który i fach, i kołowrotek bursztyniarski odziedziczył po ojcu Stanisławie, który nauczył się obróbki bursztynu od mistrza Deptuły, a więc pośrednio i on jest jego uczniem. Z kolei Tadeusz Konopka mieszka w Kadzidle i specjalizuje się w dużych sznurach korali. Wytoczone przez niego kolie zostały zakupione przez Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie.

Piotr Szacki tłumacząc potrzebę dokumentacji filmowych, dodania kontekstu muzealiom pisał tak: Dlatego też starając, uzupełnić zbiory muzealne o rzeczy związane ze starymi technikami, było sprawą oczywistą i konieczną przydanie im kontekstu i dokumentacji jedynej w miarę dostępnej i najdoskonalszej wówczas, a mianowicie zapisu filmowego… Co też zaczęliśmy robić, starając się zresztą chwytać najpierw te procedery techniczne, które jak sądziliśmy, i na ogół nie było tam pomyłek, są zagrożone całkowitym zamarciem. (…) Zwykle były one realizowane dzięki daleko idącej życzliwości ludzi, z którymi współpracowaliśmy w terenie. I są niejako portretami trumiennymi, może nie tych ludzi, ale na pewno ich rąk. (Piotr Szacki, <Oczy i obiektywy> Fragmenty komentarzy do kilku filmów Szacki [w:] Kwartalnik filmowy nr 47-48 2004, s 302-303). Ale dzięki filmowi zostały utrwalone na zawsze ich sprawne ruchy, gesty człowieka i jego praca.

Pokaz filmu „Wiktor Deptuła. Bursztyniarz” odbył się w Szkole Podstawowej im Brata Zenona Żebrowskiego w Surowem i towarzyszyły mu warsztaty „Ruszamy w teren” przeprowadzone przez Edytę Ołdak ze Stowarzyszenia z Siedzibą w Warszawie.

Archiwalny film „Wiktor Deptuła. Bursztyniarz” z 1969 r. można obejrzeć online.

Autorka wpisu: Małgorzata Jaszczołt. Fot. archiwalne: P. Szacki. Fot. współczesne:  E. Koprowski/P. Heppner.

 

Projekt „Muzeum w terenie. Etnograficzne reminiscencje filmowe.” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury i budżetu Samorządu Województwa Mazowieckiego.