pl
Godziny otwarcia:
WT: 11:00 – 19:00
PON: Zamknięte
WT: 11:00 – 19:00
ŚR: 11:00 – 19:00
CZW: 11:00 – 17:00
PT: 11:00 - 19:00
SOB: 12:00 -18:00
ND: 12:00 -18:00
Godziny otwarcia:
WT:11:00 – 19:00
PON: Zamknięte
WT: 11:00 – 19:00
ŚR: 11:00 – 19:00
CZW: 11:00 – 17:00
PT: 11:00 - 19:00
SOB 12:00 – 18:00
ND: 12:00 -18:00
pl
Godziny otwarcia:
WT: 11:00 – 19:00
PON: Zamknięte
WT: 11:00 – 19:00
ŚR: 11:00 – 19:00
CZW: 11:00 – 17:00
PT: 11:00 - 19:00
SOB: 12:00 -18:00
ND: 12:00 -18:00
Godziny otwarcia:
WT: 11:00 – 19:00
PON: Zamknięte
WT: 11:00 – 19:00
ŚR: 11:00 – 19:00
CZW: 11:00 – 17:00
PT: 11:00 - 19:00
SOB 12:00 – 18:00
ND: 12:00 -18:00
pl

Krótka historia obwarzanka

Są nieodłącznym elementem każdego odpustu. Kupimy je przed cmentarzami, kościołami. Jeden z nich jest symbolem Krakowa wpisanym na “Listę produktów tradycyjnych z województwa małopolskiego”. Jako dziecko uwielbiałam wizyty w podgrójeckim miasteczku, z którego pochodziła moja babcia, bo obowiązkowo rodzice kupowali mi obwarzankowe korale. Ale skąd się właściwie wzięła tradycja ich wypieku? I czym różni się obwarzanek od bajgla i precla?

Już sama nazwa obwarzanka podpowiada nam jak się go przygotowuje. Z zagniecionego ciasta tworzy się kółka, które zanim trafią do piekarnika, należy zanurzyć w gorącej wodzie. Tę czynność nazywano dawniej właśnie „obwarzaniem” i jest to zwyczaj charakterystyczny jedynie dla tego rodzaju wypieków. Bardzo ważny jest kształt, bo od niego zależy o jakim obwarzanku mówimy. Małe, wypieczone kółeczka posypane makiem lub sezamem, które nawleka się na brązowe sznurki to obwarzanki odpustowe. Słynne są te wykonywane w Żarkach na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie zachowano tradycyjną recepturę, a kółeczka piecze się w specjalnym piecu parowym.

Zdjęcie kolorowe z odpustu na Boże Ciało w Wójcinie. Na stole, an którym rozłożono biały obrus, wyłożone są obwarzanki. Sprzedawca podnosi jedną z wiązanek, na których wisi kilkanaście obwarzanków. Kupuje je chłopiec. W oddali tłumek dorosłych.

Odpust na Boże Ciało w Wójcinie – Stragan z obwarzankami, fot. Krzysztof Chojnacki, PME

Większe, gładkie koła wykonywane z drożdżowego ciasta to bajgle. One także przed upieczeniem są obwarzane. Dawniej wykonywali je piekarze żydowscy mieszkający w miastach i miasteczkach Polski oraz innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Pierwszego bajgla upieczono najprawdopodobniej w Krakowie w XVII wieku i do dziś to charakterystyczny element kuchni żydowskiej. Ci, którzy na początku XX wieku migrowali do Stanów Zjednoczonych przywieźli ze sobą przepisy i zakładali piekarnie w nowym kraju. Dlatego dziś kanapki z bajgli są jednym z symboli codziennego życia w Nowym Jorku.

Zdjęcie dwóch obwarzanków - jeden jaśniejszy, drugi ciemniejszy, bo gęsto obsypany makiem.

Fot. M. Steckiewicz, PME

Ale to nie koniec! Mamy jeszcze precle – zawijane w ósemkę ciastka, kojarzące się dziś z niemiecką Bawarią. Wymyślono je jednak najprawdopodobniej w średniowiecznych Włoszech, gdzie były wypiekanie podczas postu, ponieważ składają się tylko z wody i mąki. Nazwa „precel” pochodzi z łaciny i oznacza małe ramionka. To dowód na to, że nawet zwyczajna rzecz jak pieczywo nie musi być nudne! W Niemczech uważano kiedyś, że przynoszą szczęście i pomyślność, dlatego dzieci wkładały preclowe naszyjniki w Nowy Rok.

No i wreszcie czas na krakowski obwarzanek, którego kupić można z charakterystycznych ulicznych stoisk w tym mieście. Ten różni się od bajgla recepturą oraz splotem ciasta, który przypomina spiralę. Może być gładki, posypany makiem, grubą solą lub sezamem. Kiedy powstały krakowskie obwarzanki? Pierwsze wzmianki o nich znajdujemy w dokumentach z XIV wieku. Wykonywali je wtedy podczas wielkiego postu piekarze, którzy mieli na to specjalne pozwolenie. Takie wypieczone nocą, jeszcze ciepłe i chrupiące pieczywo sprzedawano na miejskich targowiskach w koszach lub na straganach. W historii obwarzanka łączą się więc różne kraje, religie i zwyczaje. Każdy przepis jest jednak inny, więc przy następnej okazji możecie zamienić się w obwarzankowych smakoszy i porównywać wypiekane kółeczka.

Na koniec mamy dla Was zadanie – spróbujcie wykonać własne preclowe ozdoby z masy solnej. Mogą Wam posłużyć jako magnesy, koraliki do preclowego naszyjnika. A może wymyślicie własne zastosowanie dla tej ozdoby? Powodzenia!

Instrukcja wykonania precla z masy solnej:

  1. Potrzebujesz: jednej szklanki mąki pszennej, jednej szklanki soli, pół szklanki chłodnej wody.
  2. Połącz składniki w misce i dokładnie wymieszaj tak, by powstała gładka masa.
  3. Z powstałej masy uformuj wałeczek. Ułóż go następnie na kształt precelka – niech końce zejdą się do środka wałeczka (wszystko dzieje się w poziomie, na blacie!) i zakręcą się wokół siebie, a na koniec położą na środku wałeczka z ciasta. Dociśnij delikatnie końcówki, by skleić całość.
  4. Solnego precelka zostaw do wyschnięcia lub wstaw do piekarnika na niską temperaturę, żeby się nie przypalił.
  5. Gdy precelek wyschnie pomalujcie go. Precelki zazwyczaj są brązowe, ale możecie użyć swojej wyobraźni i stworzyć jakiś nieziemski przysmak!

Tekst: Martyna Steckiewicz, Dział Edukacji PME
Tutorial preclowy: Anna Wielechowska, Dział Edukacji PME

10.12 - 31.12.2022
Wystawa

To tu, to tam