„Mówią, że o świcie tego dnia odleciały wszystkie okna. Pierwsze poderwały się do lotu okna plebanii, krążąc nad placem zwoływały na zbiórkę towarzyszki. Jedno za drugim wyrwały się wszystkie i stawiły się na wezwanie przewodniczek, łącząc się w wibrujące ogoniaste stado. Potem na dany przez nie znak odleciały wszystkie na zachód. Sunęły nisko bijąc okiennicami w wolnym rytmie szerokiego i spokojnego lotu, jak dzikie gęsi. Wiatr gdy je przenikał, wydobywał z nich gwizd jak z zielonych ptaków. Bardzo szybko zbliżyły się delikatną linią w locie ku morzu. Domy z pustymi oczodołami ogłosiły kapitulację.”
Antonio Tabucchi, Piazza d’Italia, Milano1975; Plac Włoski, Warszawa 1983
Co otwiera muzealne OKNO ?
Immanentna cecha okna to otwieranie i zamykanie przestrzeni oddzielającej sferę domową od obszarów znajdujących się poza nią. Okno ustanawia granicę tego co wewnątrz od obszaru zewnętrznego, swoje od obcego. Okno z wlepkami, z pobliskiego gmachu Akademii Sztuk Pięknych przy Krakowskim Przedmieściu 5 (Wydział Grafiki od strony ulicy Traugutta) przez lata poza swą podstawową funkcją, odgrywało dodatkową rolę. Od lat 90.XX w. stało się płaszczyzną na której wlepkarze pozostawiali na trwałe ślady swoich artystycznych czy para artystycznych wypowiedzi. Szyby autobusów i tramwajów przyjmowały wlepki, ale żywot ich bywał ograniczony, okno budynku zapewniło im pewną trwałość. Z pewnością nie bez znaczenia był fakt iż okno należało do „przybytku sztuki” i nikt wlepek tu nie usuwał. W roku 2003 miała miejsce w gmachu ASP wymiana starych okien na nowe i wszystkie okna – jak każda zużyta i niepotrzebna rzecz miały trafić tam gdzie ich ostateczne „przeznaczenie”, czyli na śmietnik. Stało się inaczej – Okno z wlepkami trafiło do zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w roku 2008 i stało się muzealium o numerze inwentarzowym PME 56958. Udało się dzięki szybkiej interwencji. Zainterweniował przemierzający codziennie ulicę Traugutta jeden z wielkich tego muzeum — Piotr Szacki. Udało się uratować tylko jedno okno. Ekipa dokonująca wymiany była szybsza, Muzeum ASP nie wyraziło zainteresowania tym odcinkiem swojej historii.
Wlepki były przedmiotem jednej z fascynacji Piotra Szackiego. Przez lata obserwował jak się rozrastają, anektując kolejne wolne przestrzenie okienne. Wlepki pochłonęły okna, które nie były już tym samym – zwykłymi taflami okiennymi. Stały się artefaktem, dla antropologa kultury interesującym. …
Czytaj całość »
Kategorie: Antropologia kultury, badania terenowe, Bez kategorii, eksponaty, EtnoWarszawa, muzeum, Warszawa, wystawy
Tagi:
Antropologia kultury,
eksponaty,
historia sztuki,
inspiracja,
legendy,
muzeum,
tożsamość,
Tradycja,
Warszawa,
wystawa,
zbiory